Orzeczenia są niekorzystne dla dziennikarzy, chociaż nie udowodniono, że złamali prawo.
Od kilku lat służby mają dostęp do wszystkich sieci kamer na drogach i dokonują rejestracji. Co więcej, wykorzystują to w rozwiązaniu wielu przestępstw.
O tym wszystkim Wojciech Czuchnowski mógłby się dowiedzieć, gdyby zadzwonił do nas przed publikacją tekstu. Niestety, tego nie zrobił.
Cała Polska widziała jak próbowano odebrać mu laptopa. Śledził największe afery kryminalne w kraju. Nie brakuje ludzi, dla których Sylwester Latkowski jest chodzącym nieszczęściem. Być może dlatego, że autor kilkunastu dokumentów i książek rozumie, iż bandziorów można spotkać wszędzie – od ulicy po salony. Rzadko udziela dłuższych wywiadów. Dla Weszło zrobił jednak wyjątek.
Najbliżej rozwikłania długiej historii związków Edwarda Mazura z tajnymi służbami PRL był Sylwester Latkowski. Nie miał dostępu do wszystkich akt, a mimo to w interesującej książce „Zabić Papałę” trafnie zrekonstruował biznesową karierę młodziutkiego Mazura
Wkrótce znów usłyszymy o kilku głośnych historiach kryminalnych. I nic wspólnego z tym nie będzie miała działalność opozycji, a istniejące „teoretycznie” organa ścigania, które pogrążone są w chaosie. U wielu śledczych widać zmęczenie, zniechęcenie i wybór pozycji – na przeczekanie.
Co łączy Krauzego, PSL-owskich ministrów oraz PiS-owskiego ministra rolnictwa może wyjaśni prokuratura. Stołeczny ratusz zawiadomił ją właśnie o naruszeniu prawa przez Ministerstwo Rolnictwa.
Zeznania wielu osób, dowody i poszlaki wskazują, że chociaż karę odbywa Adam Dudała, to prawdziwym sprawcą zabójstwa Kozyra i właściciela Czaru Tygrysicy był Adam Ch., zwany Pryszczem.
Policja stwierdza, że osoby, których tożsamość nie jest znana, naruszyły porządek prawny, a nie, że są podejrzewane onaruszenie tego porządku. Oznacza to, że organ państwa, jakim jest Policja przesądza w treści komunikatu o winie osób.
Sławomir Nowak nie przedstawił Sądowi żadnych dowodów mających wykazać jego stan emocjonalny, psychiczny czy osaczenie. Nowak nie został nawet przesłuchany w charakterze strony co miałoby walor dowodowy.
Sąd podzielił argumenty pozwanych co do zarzutu stosowania przez MDI metody szantażu wobec dziennikarzy „Wprost". Osoby z MDI, które spotkały się z Cezarym Łazarewiczem, nie były zainteresowane przekazaniem mu informacji do materiału prasowego, ale miały przygotowany pakiet zniesławiających dokumentów o ówczesnym redaktorze naczelnym Sylwestrze Latkowskim.
Fascynacja, z którą społeczeństwo śledzi losy uzależnionych celebrytów, przeniosła narkotyki poza obszar drażliwego i mdłego języka »etycznego« konsumpcjonizmu.
Szef Durczoka zeznaje, prokuratorzy i Amber Gold oraz czym jest dziennikarstwo śledcze.
Nie będzie trzęsienia ziemi. Nikt nie będzie wyrzucał z domu ukraińskich sprzątaczek i ukraińskich robotników z budów.
Paulina Piaszczyk o precedensowym wyroku w sprawie R. Kalisz i A. Kwaśniewski przeciwko tygodnikowi „Do Rzeczy”. Rozmowa w „Sowa & Przyjaciele”.
W gruncie rzeczy ta sprawa ciąży wszystkim: policjantom, prokuratorom, politykom, dziennikarzom, ludziom, którzy kiedyś żyli sprawą, i samej rodzinie.