Nie ma ryzyka, firma jest na syna.” Janusz Palikot znów szuka inwestorów. Bezdomność w pięciogwiazdkowym hotelu. Lekcja biznesu za 5 tys. zł. Brunch za 700 zł. Nowe fakty w aferze Palikota Sylwester Latkowski komentuje z Agnieszką Mazuś, od lat zajmującą się sprawą Janusza Palikota, redaktor naczelną portalu JawnyLublin.pl
Nowe fakty w aferze Palikota komentują Agnieszka Mazuś, od lat zajmującą się sprawą Janusza Palikota, redaktor naczelna portalu JawnyLublin i Sylwester Latkowskim.
Dezinformacja miesza się z faktami. Na fali popularności serialu Heweliusz pojawia się wiele teorii spiskowych. Czy po latach (prom zatonął 14 stycznia 1993 r.) można dojść do prawdy o katastrofie Jana Heweliusza i innych tragicznych zdarzeniach sprzed lat? Przemysław Semczuk i Sylwester Latkowski rozmawiają o problemach śledztw podejmowanych po kilkudziesięciu latach.
Dezinformacja miesza się z faktami. Na fali popularności serialu Heweliusz pojawia się wiele teorii spiskowych. Czy po latach (prom zatonął 14 stycznia 1993 r.) można dojść do prawdy o katastrofie Jana Heweliusza i innych tragicznych zdarzeniach sprzed lat? Przemysław Semczuk i Sylwester Latkowski rozmawiają o problemach śledztw podejmowanych po kilkudziesięciu latach.
W sprawie Iwony Wieczorek i Zatoki, w obu sprawach śledztwa robiono tak, by nie dopuścić do sytuacji, które mogłyby zniszczyć reputację osób, które były częścią wpływowego kręgu znajomych, bywalców. W jednej i drugiej sprawie pojawiają się Krystkowie. Nowe fakty. W USA teraz głośno o podobnej sprawie, opinia żąda upublicznienia nazwisk. U nas nawet nie ma nazwisk, wszystko zamieciono pod dywan. Czy uda się złamać zmowę milczenia?
W sprawie Iwony Wieczorek i Zatoki, w obu sprawach śledztwa robiono tak, by nie dopuścić do sytuacji, które mogłyby zniszczyć reputację osób, które były częścią wpływowego kręgu znajomych, bywalców. W jednej i drugiej sprawie pojawiają się Krystkowie. Nowe fakty. W USA teraz głośno o podobnej sprawie, opinia żąda upublicznienia nazwisk. U nas nawet nie ma nazwisk, wszystko zamieciono pod dywan. Czy uda się złamać zmowę milczenia?
Jacek K. był konsekwentny do końca procesu, w mowie końcowej stwierdził, że nie zna materiału dowodowego. Dlaczego tego nie zapoznał się z aktami? Wyjaśnił, że było to dla niego za trudne emocjonalnie, więc w ostatnich słowach odniósł się do emocji i przemyśleń.