Oswiadczenie-ppu-get-back.jpg

Oświadczenie (byłych i obecnych) sędziów VIII Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Fabrycznej.

Świadomi znaczenia i powagi wydarzeń związanych z działalnością spółki GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.), licznym gronem wierzycieli - obligatariuszy, szacowanym zakresem strat inwestorów, którzy zainwestowali w obligacje Spółki oraz uzasadnionym i ciągle rosnącym zainteresowaniem opinii publicznej pragniemy odnieść się do wydarzeń, których mimowolnymi uczestnikami stali się sędziowie Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Fabrycznej we Wrocławiu, prowadzący i orzekający w przyspieszonym postępowaniu układowym (dalej PPU) GetBack S.A. (Sygn. akt VIGRp 4/18). 

Podkreślić należy, że w działania związane z przygotowaniem, przeprowadzeniem i zatwierdzeniem układu zaangażowanych było łącznie 8 sędziów Wydziału VIII Gospodarczego S.R. dla Wrocławia – Fabrycznej (…)

Biorąc pod uwagę straty obligatariuszy, którzy w wyniku zatwierdzonego układu nie odzyskali środków w oczekiwanym zakresie, pragniemy odnieść się do dezinformacji, autorstwa funkcjonariuszy Najwyższej Izby Kontroli - instytucji, która z uwagi na wypracowany przez lata prestiż i autorytet, była także przez nas postrzegana do tej pory jako organ obiektywny, rzetelny i daleki od udziału w bieżących sporach politycznych i kompetencyjnych. W sytuacji tak istotnego dla opinii publicznej postępowania, gdy emocje poszkodowanych często wykorzystywane i kanalizowane są przez rozmaite grupy interesów to od instytucji państwowych – szczególnie Najwyższej Izby Kontroli - można było oczekiwać rzetelnego, obiektywnego i wolnego od jakichkolwiek nacisków postępowania. Z tym większym zaskoczeniem przyjęliśmy podjęte w ostatnim okresie przez funkcjonariuszy Najwyższej Izby Kontroli kierowanej przez jej ówczesnego prezesa, działań prowadzących do obniżenia wiarygodności sędziów Wydziału VIII Gospodarczego ds. upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Fabrycznej oraz bezprecedensowego podważenia konstytucyjnej roli ustrojowej sądów powszechnych, a także niezależności i niezawisłości sędziowskiej.

Pod pretekstem kontroli nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego nad spółką GetBack S.A.

Działania wykonane w ramach kontroli - a raczej pod pretekstem kontroli nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego nad spółką GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.) oraz podmiotami współpracującymi ze Spółką - mają wszelkie znamiona przekroczenia uprawnień oraz kompetencji przez funkcjonariuszy tej instytucji kontrolnej. 

Niniejsze wystąpienie należy rozpocząć od stwierdzeń zawartych przez samych kontrolerów NIK podczas prezentacji wyników innej kontroli, dotyczącej funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

NIK nie ma uprawnień do kontroli działalności orzeczniczej sądów

W dniu 1 października 2024r. przy określeniu ram organizacyjnych wzmiankowanej kontroli NIK wskazano m.in., że „(..)NIK w ramach swoich kompetencji nie ma uprawień do badania zachować indywidualnych sędziów, efektywności rozpatrywania poszczególnych spraw, a zwłaszcza jakości wydawanych orzeczeń, z uwagi na konstytucyjne ograniczenia, w tym niezależność sądów, a przede wszystkim niezawisłość sędziów, działalności orzeczniczej i zachowań indywidualnych sędziów, efektywności rozpatrywania poszczególnych spraw, a zwłaszcza jakości wydawanych orzeczeń (...)". Kontrolerzy NIK również w ramach wcześniejszej kontroli dotyczącej nadzoru nad działaniami podmiotów państwowych wobec spółki Getback stwierdzili, ż e: „Ujawnienie naruszeń przepisów prawa w działalności GetBack S.A. uruchomiło działania organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości. Skuteczność działań tych organów nie była jednak przedmiotem badania i oceny NIK. W szczególności NIK nie ma uprawnień do kontroli działalności orzeczniczej sądów". 

Wbrew wcześniej prezentowanym opiniom świadczącym o świadomości funkcjonariuszy NIK c o do roli ustrojowej tej instytucji w relacji d o sądów powszechnych i niezawisłości sędziów pracownicy Najwyższej Izba Kontroli podczas konferencji prasowej prezentującej wyniki _ kontroli „Nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad spółką GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.) oraz podmiotami współpracującymi ze Spółką" w dniu 8 lipca 2025r. zaprezentowali szereg twierdzeń, podważających prawidłowość działania Sądu podczas przyspieszonego postępowania układowego zakończonego zatwierdzeniem układu w dniu 22 stycznia 2019г.

Ówczesny Prezes NIK - opisując nieprawidłowości przy tzw. „aferze GetBack" - przekazał mediom informację o tym, że „(...)Podobnie zachował się sąd prowadzący przyspieszone postępowanie układowe, gdzie pomimo wielu braków nieprawidłowości podejmowano decyzje procesowe, które negatywnie wpływały na sytuację tysięcy poszkodowanych. Odpowiedzialność za skalę i skutki afery leży więc nie tylko po stronie nadzoru finansowego, ale również wymiaru sprawiedliwości"

Co więcej, b. Prezes NIK dnia 28 sierpnia 2025r. przekazał mediom informację, ż e w związku z ujawnionymi informacjami kieruje zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. wobec sędziego Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Fabrycznej we Wrocławiu prowadzącego postępowanie wobec Getback S.A. Zawiadomienie wobec sędziego zostało zestawione z nazwiskami prominentnych przedstawicieli poprzedniej władzy politycznej (m.in. byłego Prezesa Rady Ministrów oraz byłego Ministra Sprawiedliwości) co w oczywisty sposób w opinii publicznej mogło, a może nawet miało wywołać wrażenie wspólnego, ukierunkowanego działania tych osób w ramach zdarzeń określonych „Aferą Getback". W naszej ocenie przypisanie takiej roli sędziemu, którego postępowanie mieści się w granicach kompetencji i jest zgodne z przepisami prawa, znajdując oparcie w materiałach danej sprawy, jest oczywistym nadużyciem stypizowanym w art. 238 kk.  

Od Prezesa NIK i jej kontrolerów wymagana jest podwyższona staranność i świadomość konsekwencji ustrojowych, które niesie z a sobą bezpodstawna i bezprawna ocena prawomocnych orzeczeń.

Brak kompetencji kontrolerów NIK do oceny orzeczniczej sędziów

Kontrolerzy NIK podczas wspomnianej konferencji prasowej, świadomi braku kompetencji do oceny orzeczniczej sędziów i sądów przedstawili „Zarzuty do prawidłowości przeprowadzenia przyspieszonego postępowania układowego", tym samym oceniając - w sposób ewidentnie wadliwy i świadczący co najmniej o braku znajomości przepisów ustawy z dnia 15 maja 2015r. Prawo restrukturyzacyjne - działanie sędziego komisarza i sądu restrukturyzacyjnego. Najistotniejszymi zarzutami

NIK były:

1. brak weryfikacji podstaw wycofania konwersji z propozycji dłużnika przed głosowaniem

2. wyznaczenie przez Sąd nadzorcy sądowego bez wynikającej z art. 3 8 ust. 2 ustawy z dnia 1 5 maja 2015r. Prawo restrukturyzacyjne pisemnej zgody wierzycieli mających łącznie więcej niż 30% sumy wierzytelności

3. w ramach PPU nie. ustalono, czy zaistniały przesłanki niewypłacalności lub zagrożenia niewypłacalnością, nie ustalono też terminów zapadalności poszczególnych serii obligacji

4. w ramach PPU nie ustalono wartości portfeli wierzytelności, aktywów, w tym wartości certyfikatów inwestycyjnych, c o pozwoliłoby dostosować propozycje układowe do możliwości spółki

5. w ramach PPU nie weryfikowano przyczyn zmniejszenia zaspokojenia wierzycieli będących następstwem przedkładanych przez dłużnika zmienionych propozycji układowych

6. w ramach PPU nie dysponowano sprawozdaniami finansowymi

7. w ramach PPU nie przesłuchano żadnego świadka - odbierając oświadczenia, co wyklucza odpowiedzialność karną z a ewentualne składanie fałszywych zeznań

8. zatwierdzenie przez Sąd układu, pomimo tego, że dłużnik nie realizował zobowiązań po dniu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego

9. Wierzycielom uniemożliwiono ocenę finalnych propozycji układowych przed głosowaniem.

Urzędnicy pominęli przy tym informację, że postanowienie o zatwierdzeniu układu zostało poddane weryfikacji przez Sąd I I instancji, który rozpoznał 2 zażalenia podmiotów, które zaskarżyły orzeczenie w całości je oddalając (postanowienia Sądu Okręgowego w e Wrocławiu z dnia 2 0 grudnia 2019r. w sprawach XI Gz 665/19 i X I Gz 667/19). 

Braku znajomości wskazanej ustawy, treści akt sprawy, a także treść uzasadnień Sądów obu instancji

Zarzuty wyartykułowane przez kontrolerów świadczą nie tylko o ignorowaniu swojej roli i zakresu kompetencji, ale przede wszystkim o braku znajomości wskazanej ustawy, treści akt sprawy, a także treść uzasadnień Sądów obu instancji.

Kwestionowanie prawomocnych orzeczeń sądowych, czy nawet komentowanie ich przez strony, czy uczestników postępowania jest codziennością pracy sądów, jednak przejęcie tej roli przez funkcjonariuszy organu kontrolnego i publiczne kwestionowanie przez nich prawomocnych orzeczeń jest sporym nadużyciem i to nadużyciem, którego wydźwięk w opinii publicznej, będzie rezonował destrukcyjnie dla czystości i trafności ocen osób i instytucji, które rzeczywiście przyczyniły się do powstania szkód na skutek działalności spółki Getback. Ponadto stanowi też wpływ na kształtowanie w opinii publicznej ocen godzących w dobro Wymiaru Sprawiedliwości, a przez to naruszających konstytucyjnie ukształtowaną pozycję niezależności i niezawisłości sądownictwa.

Odnosząc się tylko bardzo skrótowo do sformułowanych zarzutów pragniemy wskazać, że inaczej niż w postępowaniu procesowym ani sędzia komisarz, ani Sad w przyspieszonym postępowaniu układowym (PPU) nie mają wystarczających narzędzi prawnych, aby ustalać prawdę materialną - m.in. dlatego, że inaczej też określił ustawodawca cel tego postępowania. W założeniu ustawodawcy w postępowaniu o otwarcie PPU Sad opiera się na danych samego Dłużnika, która za podanie nieprawdziwych lub niepełnych danych w postępowaniu restrukturyzacyjnym odpowiada karnie (art. 399 Prawa restrukturyzacyjnego) oraz odszkodowawczo (art. 228 ust.2 Prawa restrukturyzacyjnego). Zgodnie z treścią art. 232 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego Sąd rozpoznaje wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego „(..) wyłącznie na podstawie dokumentów dołączonych do wniosku". W PPU nie jest także możliwe dokonywanie ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, ponieważ w myśl art. 196 Prawa restrukturyzacyjnego w postępowaniu tym nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego.

Kontrolerzy NIK zakwestionowali podstawę do wydania postanowienia Sądu z dnia 9 maja 2018r. (w sprawie VIl| GR 13/18) o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego wskazując na istniejące w ich ocenie „braki w ustaleniach co do przesłanki niewypłacalności oraz brak ustalenia zapadalności poszczególnych emisji obligacji".

Nawiązując tu ponownie d o art. 232 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego należy tylko wspomnieć, że takie dane wskazał Dłużnik we wniosku informując o zagrożeniu niewypłacalności i przedkładając na dowód tej sytuacji bilans spółki, wykaz majątku, wykaz wierzycieli z terminami zapłaty zobowiązań (wskazano terminy zapadalności serii obligacji) oraz informację o łącznej wartości nominalnej niewykupionych w terminie obligacji. Sąd dysponował zatem wszelkimi koniecznymi danymi, a kwestia zagrożenia niewypłacalnością Dłużnika nie była kwestionowana przez żadnego z uczestników postępowania w jego toku.

Odnoście zarzutu naruszenia art. 38 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego (zarzuty nr 2 i 3) warto jedynie wskazać, że kontrolerzy dokonali bardzo oryginalnej jego wykładni, wywodząc z niego nieistniejący zakaz do wyznaczenia nadzorcy sądowego wskazanego przez Dłużnika, podczas gdy powołany przepis wskazuje wyłącznie na związanie sądu wyborem nadzorcy zaproponowanego przez Dłużnika, który ma obowiązek dołączenia pisemnej zgody co najmniej 30% wierzycieli.

Odnosząc się do pierwszego z zarzutów dotyczącego braku weryfikacji wycofania konwersji z propozycji dłużnika, to najtrafniejszym wydaje się odesłać autorów zarzutu do treści kart 14-16 uzasadnienia postanowienia Sądu o zatwierdzeniu układu (VIII GRp 4/18) w którym kwestia ta została szczegółowo wyjaśniona, a także wskazano przepis art. 117 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego, który wprost daje Dłużnikowi możliwość zmiany propozycji układowych n a zgromadzeniu wierzycieli.

Zarzuty NIk (nr 4-6) dotyczące tego, że w ramach PPU nie ustalono wartości portfeli wierzytelności, nie weryfikowano przyczyn zmniejszenia zaspokojenia wierzycieli będących następstwem przedkładanych przez dłużnika zmienionych propozycji układowych oraz nie dysponowano sprawozdaniami finansowymi (zarzuty od 4-6) s ą o tyle niezrozumiałe, że Dłużnik w dniach 18 lipca 2018r. i 2 2 sierpnia 2018r. opublikował dwa raporty bieżące ESPI 96/2018 i ESPI 106/208, w których podał przewidywaną wartość odzysków z portfeli wierzytelności i ich przybliżoną wartość.

Wskazanymi danymi dysponował także nadzorca, a wartości te były aktualizowane w ramach planu restrukturyzacyjnego i to w oczywisty sposób miało istotny wpływ właśnie na zmianę propozycji układowych. Dłużnik złożył także i opublikował w ramach ESPI w toku PPU wstępne niezaudytowane skonsolidowane sprawozdania finansowe z a rok 2017 i z a | połowę 2018r. (raport ESPI 84/2018 z 30.05.2018 і 117/2018 z 5 października 2018г.) - weryfikowane następnie przez nadzorcę, a na zarządzenie Przew. składu Sądu z dnia 16 maja 2019r. - spółka opublikowała wstępne sprawozdanie finansowe Spółki za 2018r. (ESP| 41/2019). Dłużnik podczas każdego terminu zgromadzeń wierzycieli wyjaśniał podstawy zmiany propozycji układowych, weryfikowali t o inni uczestnicy postępowania (nadzorca, kurator i rada wierzycieli), tak więc brak było podstaw (tak prawnych, jak i faktycznych), aby prowadzić w ramach tego postępowania restrukturyzacyjnego dalsze badania.

Kolejny zarzut, dotyczący „braku przesłuchania świadków przez sędziego komisarza" - bez wskazania tak sformułowanych wniosków czy wskazania rzekomych tez dowodowych, nie wymaga szerszego komentarza. Warto jedynie po raz kolejny wskazać, że sędzia komisarz w zasadzie nie przeprowadza w ramach PPU postępowania dowodowego, a jego rolą jest nadzór nad sprawnym przebiegiem postępowania. W myśl art. 1 9 Prawa restrukturyzacyjnego sędzia komisarz - kieruje tokiem postępowania, nadzoruje czynności nadzorcy sądowego, ustala rodzaj czynności wymagających zgody sędziego lub rady wierzycieli oraz w miarę konieczności dyscyplinuje nadzorcę sądowego. W PPU wierzyciele nie mogą nawet składać sprzeciwów d o spisu wierzytelności (dopuszczalne s ą jedynie zastrzeżenia Dłużnika - art. 9 0 Prawa restrukturyzacyjnego), wobec czego brak jest tu właściwie przestrzeni do przeprowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności przesłuchiwania świadków. Nawet bowiem w postępowaniu układowym i sanacyjnym - postępowaniach w których dopuszczono sprzeciw d o spisu wierzytelności - ustawodawca, przy rozpoznaniu sprzeciwu ograniczył zakres dopuszczalnych dowodów do dowodu z dokumentów oraz opinii biegłego (art. 93 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego).

Odniesienie się do zarzutu zatwierdzenia przez Sąd układu pomimo „braku realizowania przez spółkę bieżących zobowiązań" jest o tyle trudne, że formułujący go urzędnicy nie podali, jakiego rodzaju obowiązki naruszył Dłużnik, czego konsekwencją miałaby być odmowa zatwierdzenia układu. Tutaj znów najlepszą odpowiedzią powinna być lektura kart o d 1 9 do 2 2 uzasadnienia do postanowienia Sądu o zatwierdzeniu układu (VIII GRp 4/18) w treści której Sąd szczegółowo i wyczerpująco wyjaśnił dlaczego nie ma podstaw do przyjęcia, że układ nie będzie wykonywany.

Osoby formułujące zarzuty same zatem nie mogą się zdecydować czy Sąd popełnił błąd zatwierdzając układ, którego wykonanie było zagrożone, czy też układ, który był zbyt mało ambitny i za mało dał wierzycielom.

Odnosząc się do ostatniego z zarzutów należy podkreślić, że na zgromadzeniu wierzycieli w dniu 22 stycznia 2019r. Dłużnik odczytał zmienione propozycje układowe, ich zmiana była przedmiotem dyskusji i każdy z głosujących miał możliwość się do nich odnieść. Literalnie żadnego z przedstawionych „zarzutów" co do prawidłowości przebiegu PPU nie można uznać za zasadne, czy to z powodu ich nieprawidłowości (zarzuty niezgodne z prawem), nieprawdziwości (zarzuty niezgodne z e stanem faktycznym), czy też z powodu braku obowiązku dokonania czynności, których podjęcia wymagali od Sądu, czy sędziego komisarza kontrolerzy.

Warto podkreślić, że Sąd restrukturyzacyjny w treści uzasadnienia do sprawy VIll GRp 4/18 bardzo szczegółowo odniósł się do wszystkich zastrzeżeń formułowanych przez wierzycieli, którzy zgłosili zastrzeżenia do układu. Nie można przy tym zapomnieć, że układ został ostatecznie poparty siłą 3.319 głosów z kwota 2.315.501.922,32 z ł , co stanowito 86,847% wierzytelności przysługujących wierzycielom biorącym udział w głosowaniu. Jedynie 18 wierzycieli spośród głosujących przeciwko układowi wniosła skutecznie zastrzeżenia przeciwko układowi a tylko 2 złożyło skutecznie zażalenie. Dla pełnego obrazu sytuacji należy tylko wspomnieć, że ostatecznie, na Zgromadzeniu Wierzycieli w dniu 2 2 stycznia 2019r. głosowano wyłącznie propozycje Dłużnika. Rada Wierzycieli jednogłośnie zdecydowała o cofnięciu swoich propozycji układowych a nadzorca cofnął zgłoszone przez siebie propozycje. Sędzia komisarz nie mógł zatem poddać pod głosowanie weryfikowane przez nadzorcę innych propozycji, ani też odroczyć terminu posiedzenia, gdyż żaden z uprawnionych podmiotów gotowości do złożenia takich propozycji nie złożył. Ustawodawca wprost zakazał też sędziemu komisarzowi kwestionowania woli wierzycieli przejawiającej się przyjęciem układu - zgodnie z treścią art. 120 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego uchylenie przez sędziego - komisarza uchwały zgromadzenia wierzycieli o przyjęciu układu jest niedopuszczalne.

Najlepszą, odpowiedzią w zakresie oczekiwań i wniosków kontrolerów NIK będzie ostatecznie przytoczenie obszernego fragmentu uzasadnienia, w którym Sąd restrukturyzacyjny w treści uzasadnienia (k. 29-30) postanowienia o zatwierdzeniu układu (VIII GRp 4/18) wskazał, że „ (...) decyzja Sądu w sprawie zatwierdzenia układu nie oznacza i nie może być odbierana jako skwitowanie dotychczasowych działań dłużnej spółki czy wyraz zaufania do jej organów. W tym zakresie istotną cezurą jest moment otwarcia niniejszego postępowania, gdy zarząd dłużnika został ograniczony ustanowieniem nadzorcy sądowego i pojawiła się możliwość weryfikacji informacji podanych przez dłużnika we wniosku restrukturyzacyjnym. Tutejszy Sąd Restrukturyzacyjny nie miał ani możliwości, ani środków, ani potrzeby szczegółowego ustalania przyczyn fiaska działalności dłużnika, poprzedzonego zadłużeniem się w ramach szybkich emisji kolejnych serii obligacji na skalę bezprecedensową i nieodnotowaną dotychczas w historii polskiego rynku finansowego (w niespełna rok zadłużenie z tego tytułu sięgnęło około 3 miliardów zł). Jest t o przede wszystkim zadanie dla organów ścigania, służb specjalnych - adekwatnie do ich ustawowych kompetencji, Komisji Nadzoru Finansowego i niewykluczone, że również Najwyższej

Izby Kontroli, a także organów legislacyjnych w celu wyeliminowania ryzyka pojawienia się tego typu sprawy w przyszłości. Adresowanie tego typu oczekiwań wobec Sądu Restrukturyzacyjnego, co miało miejsce w różnych formach w toku sprawy, jest nieporozumieniem i wynika z niezrozumienia charakteru i celów niniejszego postępowania restrukturyzacyjnego oraz roli i zakresu kompetencji sądowych organów w przyspieszonym postępowaniu układowym. Decyzja o zatwierdzeniu układu podjęta została w interesie ogół u wierzycieli po uprzednim stwierdzeniu, że układ został prawidłowo uznany za przyjęty przez Sędziego- komisarza oraz że nie zachodzą negatywne przesłanki jego zatwierdzenia w świetle wyżej przedstawionej analizy prawnoekonomicznej, czemu jednocześnie towarzyszyło przekonanie, że – mimo szkód doznanych dotychczas przez wierzycieli w związku z ich inwestycjami lub zaangażowaniem we współpracę z dłużną spółką - jest to bardziej optymalny niż upadłość sposób ochrony ich interesów. W razie uprawomocnienia się niniejszej decyzji, w fazie wykonywania układu, kluczowe będzie bieżące przedstawianie nadzorcy wykonania układu niezbędnych informacji i dokumentów finansowych dłużnika. Ma to służyć analizie sytuacji majątkowej i finansowej dłużnika, w szczególności w kontekście tego, czy wykonanie układu nie jest zagrożone, jak są zagospodarowywane i czy nie są marnotrawione (w szczególności na zbyt wysokie wynagrodzenia członków organów dłużej spółki lub ich obsługę, w tym zwłaszcza prawną) środki z likwidacji aktywów dłużnika alokowanych w zamkniętych funduszach inwestycyjnych, jak również czy nie zachodzą podstawy do zmiany układu n a bardziej korzystny dla wierzycieli w razie osiągnięcia istotnie wyższych, niż zakładane, wpływów z działalności bieżącej dłużnika, dochodzenia przysługujących mu roszczeń czy likwidacji składników majątkowych. Wskazana byłaby także współpraca nadzorcy wykonania układu i innych organów Państwa w celu wzajemnej wymiany między nimi niezbędnych informacji oraz zapewnienia nadzorcy wykonania układu pełnego dostępu do potrzebnych danych i niezbędnej dokumentacji finansowej dłużnika. Na etapie wykonania układu, pod prawnym rygorem zagrożenia jego uchyleniem, nie będzie można tolerować jakichkolwiek trudności i ograniczeń w zapewnieniu przez dłużnika nadzorcy wykonania układu dostępu d o informacji potrzebnych dla prawidłowej sprawozdawczości z e sposobu realizacji planu restrukturyzacyjnego i układu.

Sędziowie są dumni z przeprowadzenia postępowania restrukturyzacyjne podmiotu z zadłużeniem sięgającym niemal 3 mld złotych, z liczbą wierzycieli przekraczającą 9 tysięcy - w ciągu zaledwie roku

Krańcowo chcemy wyrazić dumę z tego, że przed wrocławskim sądem zostało sprawnie przeprowadzone postępowania restrukturyzacyjne podmiotu z zadłużeniem sięgającym niemal 3 mld złotych, z liczbą wierzycieli przekraczającą 9 tysięcy - w ciągu zaledwie roku (od otwarcia do nieprawomocnego zatwierdzenia układu).

Przeprowadzenie tego postępowania - największego w Polsce w tym czasie - było spektakularnym sukcesem organizacyjnym wymiaru sprawiedliwości, a wszystkich zainteresowanych pragniemy zapewnić, że brak ulegania jakimkolwiek wpływom czy naciskom w dalszym ciągu będzie naszym „znakiem firmowym".

Działania kontrolerów NIK w rzeczonym kontekście - zmierzając do kwestionowania prawomocnych orzeczeń sądu restrukturyzacyjnego i działalności orzeczniczej sędziego komisarza są zatem nie tylko bezprawne i chybione, narażają sędziów na utratę zaufania koniecznego do wykonywania służby, ale też w istocie przenoszą wysiłek osób poszkodowanych w tzw. „aferze GetBack" w kierunku, który w żaden sposób nie przybliży ich d o odzyskania należności, a wprowadza fałszywe (być może inspirowane) przekonanie o winie podmiotów, które za ten stan rzeczy nie odpowiadają.

WSKAZANE W OŚWIADCZENIU DZIAŁANIA KONTROLERÓW I ÓWCZESNEGO PREZESA NIK NARUSZAJĄ KONSTYTUCYJNE ZASADY TRÓJPODZIAŁU WŁADZY, A W SZCZEGÓLNOŚCI NIEZALEŻNOŚCI SĄDÓW I NIEZAWISŁOŚCI SĘDZIÓW

Uchwała Nr XII Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 10 grudnia 2025 r. w sprawie wyrażenia poparcia dla treści zawartych w oświadczeniu byłych i obecnych

sędziów VIII Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 10.10.2025 r., dotyczącym działań funkcjonariuszy Najwyższej Izby Kontroli w związku z postępowaniem restrukturyzacyjnym spółki GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.).

Kolegium w głosowaniu jawnym, jednogłośnie (9 głosów TAK) na podstawie art. 31 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, po zapoznaniu się z treścią oświadczenia byłych i obecnych sędziów VIII Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 10.10.2025 r., podjęło uchwałę:

§ 1. Kolegium Sądu Okręgowego we Wrocławiu w pełni popiera stanowisko oraz argumentację zawartą w oświadczeniu byłych i obecnych sędziów VIII Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 10.10.2025 r., dotyczącym publicznych wypowiedzi funkcjonariuszy Najwyższej Izby Kontroli w sprawie przyspieszonego postępowania układowego prowadzonego wobec spółki GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.).

§ 2. Nasze zaniepokojenie i sprzeciw wywołują działania przedstawicieli Najwyższej Izby Kontroli, które polegały na publicznym formułowaniu ocen prawomocnych orzeczeń sądowych oraz czynności procesowych sędziów w ramach sprawy o sygn. akt VIII GRp 4/18, mimo braku kompetencji tej instytucji do oceny działalności orzeczniczej sądów. Wskazane w oświadczeniu działania kontrolerów i ówczesnego Prezesa NIK naruszają konstytucyjne zasady trójpodziału władzy, a w szczególności niezależności sądów i niezawisłości sędziów, a także do prowadzą do podważania autorytetu wymiaru sprawiedliwości w oczach opinii publicznej.

§ 3. Kolegium uznaje za zasadne skierowanie do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli wniosku o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec kontrolerów i funkcjonariuszy NIK, którzy w ramach opisanej kontroli przekroczyli swoje ustawowe uprawnienia poprzez publiczne ocenianie prawomocnych orzeczeń sądowych i działań orzeczniczych sędziów, czym naruszyli zasady bezstronności, rzetelności i legalności działań organu kontrolnego.

§ 4. Kolegium zobowiązuje Prezesa Sądu Okręgowego we Wrocławiu do przekazania niniejszej uchwały wraz z treścią oświadczenia sędziów z dnia 10.10.2025 r.:

1. Prezesowi Najwyższej Izby Kontroli,

2. Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego,

3. Krajowej Radzie Sądownictwa,

4. Ministrowi Sprawiedliwości.

oraz jej opublikowania na stronie internetowej Sądu/portalu IUDEX wraz z treścią

oświadczenia sędziów.

§ 5. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.