Przemysław Kral i jego układ z prokuraturą. Co państwo dostaje w zamian za bezkarność dla przestępców? W rozmowie z Sylwestrem Latkowskim sędzia Barbara Piwnik ostro ocenia instytucję świadka koronnego i tzw. „sześćdziesiątki”. To rozmowa o wymiarze sprawiedliwości, który zbyt często idzie na skróty: zamiast twardych dowodów pojawiają się układy, obietnice łagodniejszej kary i decyzje podejmowane poza realną kontrolą sądu. Piwnik pyta, czy prawo rzeczywiście chroni obywateli, czy coraz częściej premiuje tych, którzy potrafią wykorzystać system dla własnej korzyści.
Przemysław Kral i jego układ z prokuraturą. Co państwo dostaje w zamian za bezkarność dla przestępców? W rozmowie z Sylwestrem Latkowskim sędzia Barbara Piwnik ostro ocenia instytucję świadka koronnego i tzw. „sześćdziesiątki”. To rozmowa o wymiarze sprawiedliwości, który zbyt często idzie na skróty: zamiast twardych dowodów pojawiają się układy, obietnice łagodniejszej kary i decyzje podejmowane poza realną kontrolą sądu. Piwnik pyta, czy prawo rzeczywiście chroni obywateli, czy coraz częściej premiuje tych, którzy potrafią wykorzystać system dla własnej korzyści. Zobacz całą rozmowę.
Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów obecnej koalicji. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?
Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów koalicji 15 października/13 grudnia. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?
Capitea (dawniej GetBack) przed czasem wypłacił poszkodowanym kolejną ratę układową.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Agresywna polityka wzrostu, kierowana chęcią możliwie jak najszybszego zysku i wyjścia z inwestycji przez Abris, przy równoczesnym braku zapewnienia jakiegokolwiek dofinansowania w sytuacji, gdy Spółka osiągała krytyczne poziom zadłużenia, doprowadziła do załamania płynności i powstania ponad miliardowej szkody w majątku GetBacka. Zależny do Abrisa zarząd Spółki zaniechał jednak dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od byłego akcjonariusza – Abris, jego przedstawicieli oraz od Rady Nadzorczej Spółki. Wszak „nie kąsa się ręki, która Cię karmi”.
To miała być wielka sprawa polityczna, mówiono, kiedy Centralne Biuro Śledcze wzięło na swój celownik tzw. ośmiornicę warszawską, na mieście wówczas huczało od mniej lub bardziej wiarygodnych informacji. Tak naprawdę szukano haków na SLD. Wyjściem na układ warszawski miał być Bogdan Tyszkiewicz, działacz Unii Wolności, następnie AWS-u, który miał być łącznikiem między władzą samorządową Warszawy a grupą pruszkowską, tuż przed śmiercią złożył obszerne zeznania. Mafia w ministerstwie finansów, weksle polityków, co z tego zostało dzisiaj?
Jeśli Sąd Restrukturyzacyjny otworzy Układ po wniosku Syndyka Marcina Kubiczka, a ten jak mówią eksperci ma mocne postawy i przychyli się do wniosku Syndyka - o choćby częściową konwersję obligacji na akcje Capitea, - to konwersja zabezpieczy interesy obligatariuszy i uzyskają oni szansę na zwiększenie stopnia zaspokojenia swoich wierzytelności.
W czasie zatwierdzania Układu GetBack zakładał, że odzyski będą realizowane w okresie do 10 lat, a po upływie tego czasu ich potencjał się stopniowo wyczerpie. Okazuje się, jednak, że pomimo radykalnego zmniejszenia liczby pracowników do windykacji w okresie realizacji Układu, i upływu czasu, odzyski nie chcą przestać płynąć. A więc z powodu wydłużenia okresu windykacji o kolejne 5 lat, w okresie do 2033 roku Portfele będą w stanie wygenerować dalsze odzyski brutto - eksperci oszacowali je na 782 mln zł, czego GetBack „nie zakładał”.
Syndyk Marcin Kubiczek uznał, że owa „zabawa cyferkami” była udana tylko dla wąskiego grona akcjonariuszy GetBack, ale już na pewno nie dla obligatariuszy, który stracili dorobek życia i powiedział „koniec zabawy”.
Kolejna odsłona zamkniętego układu lekowego, w którym apteki są kluczowym elementem.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w "Przeglądzie tygodnia" o: 1:20 Przemilczana przez media informacji, ważna dla poszkodowanych w aferze GetBack. 3:00 Odejście Sławomira Cenckiewicza z BBN - kulisy i powody jego decyzji. 27:40 Co przyniesie aneks do raportu WSI? Czy jest sens jego ujawniania? Kto może się obawiać jego ustaleń? Niektórzy dziennikarze są bardzo zaniepokojeni. 34:10 Przemysław Kral i Zondacrypto - jak doszło do kolejnej afery? Kto przeoczył i kto zawinił? Czy służby wywiadowcze pozyskały wiedzę o tym, że Kral wszedł w posiadanie paszportu izraelskiego? 56:00 Kulisy afery w Kłodzku. 1:01:30 Czy zmieni to układ sił w stołecznym półświatku? Ciągnące się sprawy z zeznań Marka H., pseud. Hanior, m.in. z jego oskarżenia w AŚ znalazł się Piotr Staruchowicz, ps. Staruch, powiązania ze Szkatułą, który opuścił zakład karny. 1:16:20 Co się dziej w świecie mediów? Cenzura w TVP. Trwa wojna dziennikarzy - Jan Piński, nie odpuszcza. 1:24: 30 O Łukaszu Litewce.