Najgorsi zbóje, choćby mieli na swoim koncie najokrutniejsze zbrodnie, nie wstydzili się składać pozwów, często za pośrednictwem prawników o niekoniecznie dobrej sławie.
Agresywna polityka wzrostu, kierowana chęcią możliwie jak najszybszego zysku i wyjścia z inwestycji przez Abris, przy równoczesnym braku zapewnienia jakiegokolwiek dofinansowania w sytuacji, gdy Spółka osiągała krytyczne poziom zadłużenia, doprowadziła do załamania płynności i powstania ponad miliardowej szkody w majątku GetBacka. Zależny do Abrisa zarząd Spółki zaniechał jednak dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od byłego akcjonariusza – Abris, jego przedstawicieli oraz od Rady Nadzorczej Spółki. Wszak „nie kąsa się ręki, która Cię karmi”.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski komentują i informują bez politycznej poprawności. Kilka tematów, w tym obszernie omówimy postać byłego szefa Agencji Wywiadu płk. Piotra Krawczyk. Krawczyk ujawnił metody operacyjne swojej służby, konkretnie, że polski wywiad zatrudniał youtuberów i Influencerów. Powiedział wprost, że służby korzystały z nich do rozpowszechniania korzystnej dla Polski narracji w przestrzeni informacyjnej. Przy okazji ujawnił główne kierunki tej współpracy. To tylko przyczynek opowieści o jego osobie i dokonaniach. Skąd się wziął i jak mu się udało zajść tak wysoko?
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski komentują i informują bez politycznej poprawności. Kilka tematów, w tym obszernie omówimy postać byłego szefa Agencji Wywiadu płk. Piotra Krawczyk. Krawczyk ujawnił metody operacyjne swojej służby, konkretnie, że polski wywiad zatrudniał youtuberów i Influencerów. Powiedział wprost, że służby korzystały z nich do rozpowszechniania korzystnej dla Polski narracji w przestrzeni informacyjnej. Przy okazji ujawnił główne kierunki tej współpracy. To tylko przyczynek opowieści o jego osobie i dokonaniach. Skąd się wziął i jak mu się udało zajść tak wysoko?
Chińczycy zgodnie z planem od lat prowadzą niewidzialną wojnę, jej celem jest przejęcie zachodniego świata. Pekin intensywnie inwestuje w budowanie środowisk wpływu w Europie. Nie chodzi wyłącznie o wywiad gospodarczy czy technologiczny. Równie ważne jest tworzenie relacji z politykami, mediami oraz środowiskami akademickimi i eksperckimi. W ostatnim czasie w Europie pojawiły się dwie bardzo ciekawe sprawy związane z chińskimi operacjami wywiadowczymi. Jedna we Włoszech, druga w Czechach. To dobre przykłady pokazujące, jak bardzo zmienił się charakter działań prowadzonych przez Pekin. Chińskie działania rzadko przypominają klasyczne szpiegostwo z czasów zimnej wojny. Największym wyzwaniem nie jest dziś pojedynczy szpieg ani jedna operacja. Największym wyzwaniem jest system wpływu, który działa latami i który znacznie trudniej zauważyć niż klasyczne operacje wywiadowcze. Sylwester Latkowski rozmawia z byłym wiceszefem UOP płk. Mieczysławem Tarnowskim i Marcinem Tycem, autorem książki "Mistrzowie kłamstwa".
Powiązaną z Kremlem rosyjską mafię z Tambrowa wprowadził do Zondacrypto znany inwestor giełdowy, który sam prowadzi interesy na Wschodzie — czytamy w Onet. Jego nazwisko pada w tajnym raporcie ABW, na który powoływał się w Sejmie premier Donald Tusk. Sylwester Latkowski rozmawia z Mariuszem Patrowiczem, o którym jest mowa w artykule Onet, posłuchajcie, co ma do powiedzenia.
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek przygotowuje tzw. Pakiet Rodzicielski. Zakłada on rewolucję w prawie rodzinnym, wprowadzając opiekę naprzemienną (pieczę współdzieloną) jako standard i punkt wyjścia dla sądów po rozstaniu rodziców. Co się dzieje z projektem? Dlaczego zrobiła się cisza w tej sprawie? Sylwester Latkowski będzie rozmawiał na żywo z Michałem Jasiewiczem i Julianem Karewiczem.
Jeśli Sąd Restrukturyzacyjny otworzy Układ po wniosku Syndyka Marcina Kubiczka, a ten jak mówią eksperci ma mocne postawy i przychyli się do wniosku Syndyka - o choćby częściową konwersję obligacji na akcje Capitea, - to konwersja zabezpieczy interesy obligatariuszy i uzyskają oni szansę na zwiększenie stopnia zaspokojenia swoich wierzytelności.
Powiązaną z Kremlem rosyjską mafię z Tambrowa wprowadził do Zondacrypto znany inwestor giełdowy, który sam prowadzi interesy na Wschodzie — czytamy w Onet. Jego nazwisko pada w tajnym raporcie ABW, na który powoływał się w Sejmie premier Donald Tusk. Sylwester Latkowski rozmawia z Mariuszem Patrowiczem, o którym jest mowa w artykule Onet, posłuchajcie, co ma do powiedzenia.
Syndyk Marcin Kubiczek uznał, że owa „zabawa cyferkami” była udana tylko dla wąskiego grona akcjonariuszy GetBack, ale już na pewno nie dla obligatariuszy, który stracili dorobek życia i powiedział „koniec zabawy”.
Czy sprawa Zondy zniszczy polski rynek kryptowalut? Tysiące poszkodowanych osób i setki milionów strat to jeszcze nie skończony bilans w afery Zondacrypto. Tak naprawdę mało jeszcze o niej wiemy. Jak ta sprawa wpłynie na polski rynek krypto walut? Moimi rozmówcami są ludzie związani z rynkiem kryptowalut od wielu lat – adwokat Piotr Biernatowski, Tomasz Mentzen zajmujący się usługami informatycznymi i Sławomir Zawadzki, prezes giełdy kryptowalut. Oczywiście rozmawiałem także z innymi osobami, przed powstaniem tego magazynu Konfrontacja. Wielu jednak obawia się w obecnej sytuacji wystąpienia i zabrania głosu jawnie. Obawiają się, że spotkają ich za to nieprzyjemności. To nie jest bezpieczny temat dzisiaj, często słyszałem.
Jednego z naszych dziennikarzy śledczych chciano zmobilizować na wojnę, bo przygotowywał artykuł dotyczący zastępcy szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Niektórych dziennikarzy śledzono. Nie lubią dziennikarzy śledczych, więc próbują zakłócać im życie.
Czy sprawa Zondy zniszczy polski rynek kryptowalut? Tysiące poszkodowanych osób i setki milionów strat to jeszcze nie skończony bilans w afery Zondacrypto. Tak naprawdę mało jeszcze o niej wiemy. Jak ta sprawa wpłynie na polski rynek krypto walut? Moimi rozmówcami są ludzie związani z rynkiem kryptowalut od wielu lat – adwokat Piotr Biernatowski, Tomasz Mentzen zajmujący się usługami informatycznymi i Sławomir Zawadzki, prezes giełdy kryptowalut. Oczywiście rozmawiałem także z innymi osobami, przed powstaniem tego magazynu Konfrontacja. Wielu jednak obawia się w obecnej sytuacji wystąpienia i zabrania głosu jawnie. Obawiają się, że spotkają ich za to nieprzyjemności. To nie jest bezpieczny temat dzisiaj, często słyszałem.
Chińczycy zgodnie z planem od lat prowadzą niewidzialną wojnę, jej celem jest przejęcie zachodniego świata. Pekin intensywnie inwestuje w budowanie środowisk wpływu w Europie. Nie chodzi wyłącznie o wywiad gospodarczy czy technologiczny. Równie ważne jest tworzenie relacji z politykami, mediami oraz środowiskami akademickimi i eksperckimi. W ostatnim czasie we Włoszech i Czechach pojawiły się dwie bardzo ciekawe sprawy związane z chińskimi operacjami wywiadowczymi. To dobre przykłady pokazujące, jak bardzo zmienił się charakter działań prowadzonych przez Pekin. Czy w Polsce jesteśmy w stanie zablokować budowę chińskiego systemu wpływu, który działa u nas beztrosko latami i który znacznie trudniej zauważyć niż klasyczne operacje wywiadowcze? Kiedy Polska wyrzuci chińskich agentów? Dzisiaj w Bez Cenzury rozmawiam z byłym wiceszefem Urzędu Ochrony Państwa pułkownikiem Mieczysławem Tarnowskim i Marcinem Tycem, autorem książki "Mistrzowie kłamstwa".
SŁUŻBY NIGDY NIE ODPUSZCZAJĄ: Markov, Skripal, Litwinienko, Artmonow, czyli jak zabija wywiad - Sylwester Latkowski rozmawia z Marcinem Tycem, autorem książki "Mistrzowie kłamstwa". Celem niektórych misji specjalnych, wywiadu nie jest zdobycie informacji, pozyskanie szpiega, ale zabicie. Większość głośnych spraw skończyła się bezkarnością służb. Wywiad nie jest od zbierania plotek. Nie jest od filmowych gadżetów. Jest narzędziem państwa. A państwo niezależnie czy demokratyczne, czy autorytarne – ma jeden podstawowy instynkt: przetrwać. I tu pojawia się pytanie, które wielu ludzi wypiera: czy wywiady zabijają Tak. Zabijają. Nie często. Nie publicznie. Nie zawsze. Ale zabijają. Tyle że to nie jest morderstwo w klasycznym sensie. To nie jest zbrodnia z namiętności ani mafijne porachunki. To jest decyzja polityczna. Operacyjna. Zimna. Wpisana w kalkulację ryzyka. Ktoś na najwyższym szczeblu musi uznać, że dana osoba stanowi zagrożenie większe niż konsekwencje jej eliminacji.