Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Najgorsi zbóje, choćby mieli na swoim koncie najokrutniejsze zbrodnie, nie wstydzili się składać pozwów, często za pośrednictwem prawników o niekoniecznie dobrej sławie.
Mafia w Polsce chce napisać po swojemu historię przestępczości. Sylwester Latkowski rozmawia z Jarosławem Pieczonką ps. "Miami", byłym policjantem, dzisiaj częstym gościem mediów.
Agresywna polityka wzrostu, kierowana chęcią możliwie jak najszybszego zysku i wyjścia z inwestycji przez Abris, przy równoczesnym braku zapewnienia jakiegokolwiek dofinansowania w sytuacji, gdy Spółka osiągała krytyczne poziom zadłużenia, doprowadziła do załamania płynności i powstania ponad miliardowej szkody w majątku GetBacka. Zależny do Abrisa zarząd Spółki zaniechał jednak dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od byłego akcjonariusza – Abris, jego przedstawicieli oraz od Rady Nadzorczej Spółki. Wszak „nie kąsa się ręki, która Cię karmi”.
Mafia w Polsce chce napisać po swojemu historię przestępczości. Sylwester Latkowski rozmawia z Jarosławem Pieczonką ps. "Miami", byłym policjantem, dzisiaj częstym gościem mediów.
Nikt nie kontroluje handlu czarnym złotem z Donbasu. Z błogosławieństwem Rosji przejęli go separatyści i związani z nimi przedsiębiorcy. Przemycają węgiel przez granicę, załatwiają mu lewe papiery i sprzedają dalej, mimo nałożonego przez Ukrainę zakazu. W niechlubnym procederze biorą również udział prywatne firmy z Polski. Śledztwo dziennikarskie w tej sprawie trwało trzy lata i objęło dwanaście państw. Sylwester Latkowski rozmawia z Michałem Potockim, współautorem książki „Czarne złoto”, napisanej z Karoliną Bac-Pogorzelską.
Od strony Słowacji, Czech i Niemiec można wlecieć samolotem, lecąc w przestrzeni niekontrolowanej, bez składania planu lotu. W ten sposób wczoraj (piątek) przyleciał na Bemowo Słoweniec czteroosobowym samolotem z fińskimi znakami. Zignorował przepisy i wylądował. Dostał mandat 350 euro od policji i na tym się skończyło. Gdyby miał złe zamiary i wleciał w Sejm, pałac prezydenta, nikt nie zdążyłby zareagować. - Czy w ten sposób ktoś nie testuje naszych służb i nie sprawdza luk w systemie bezpieczeństwa - pyta retorycznie płk Mieczysław Tarnowski, były wiceszef UOP.
Nikt nie kontroluje handlu czarnym złotem z Donbasu. Z błogosławieństwem Rosji przejęli go separatyści i związani z nimi przedsiębiorcy. Przemycają węgiel przez granicę, załatwiają mu lewe papiery i sprzedają dalej, mimo nałożonego przez Ukrainę zakazu. W niechlubnym procederze biorą również udział prywatne firmy z Polski. Śledztwo dziennikarskie w tej sprawie trwało trzy lata i objęło dwanaście państw. Sylwester Latkowski rozmawia z Michałem Potockim, współautorem książki „Czarne złoto”, napisanej z Karoliną Bac-Pogorzelską.
Jeśli Sąd Restrukturyzacyjny otworzy Układ po wniosku Syndyka Marcina Kubiczka, a ten jak mówią eksperci ma mocne postawy i przychyli się do wniosku Syndyka - o choćby częściową konwersję obligacji na akcje Capitea, - to konwersja zabezpieczy interesy obligatariuszy i uzyskają oni szansę na zwiększenie stopnia zaspokojenia swoich wierzytelności.
W 4 odcinku cyklu "Polska mafia" Sylwester Latkowski rozmawia z Tomaszem Kozłowskim, autorem książki „Koniec imperium MSW. Transformacja organów bezpieczeństwa państwa 1989-1990.” Likwidacja Służby Bezpieczeństwa od lat wzbudza silne emocje, które sprzyjają budowaniu teorii spiskowych, dotyczących roli ludzi służb w powstaniu polskiej mafii. O wicepremierze Ireneuszu Sekule, twórcy transformacji i jego związkach z mafią, które do dzisiaj nie są wyjaśnione. Polskie służby twierdziły, że nie miały wiedzę o Ricardo Fanchini, jaka jest prawda?