W sprawie afery podsłuchowej jednemu ze źródeł (było kilka dysponentów i do dzisiaj jest kilku dysponentów taśm) powiedziałem, że to jego kalkulowanie, cedzenie nagraniami, pozostawianie na później skończy się zdezawuowaniem ich zawartości i jego samego. I tak się stało. Bugajski.jpg

Dzisiaj Łukasz Bugajski postraszył tak jak kiedyś Jacek Krupiński (ten ze sprawy Olewnika), że ma nagrania przesłuchań z prokuratury i policji.
Krupiński też zaczął nagrywać swoje przesłuchania, niektóre możecie posłuchać u mnie na kanale YT - Sprawa Olewnika.
W sprawie afery podsłuchowej jednemu ze źródeł (było kilka dysponentów i do dzisiaj jest kilku dysponentów taśm) powiedziałem, że to jego kalkulowanie, cedzenie nagraniami, pozostawianie na później skończy się zdezawuowaniem ich zawartości i jego samego. I tak się stało. To ku przemyśleniu, z życzliwości napisałem, by nie popełniać tych samych błędów.