Sylwester Latkowski rozmawia na żywo z Bartoszem Lewandowskim, obrońcą Zbigniewa Ziobry o wniosku aresztowym dla byłego ministra sprawiedliwości, o tym, czy coś się zmieniło w polityce państwa, jeśli chodzi o stosowanie tymczasowego aresztowania. Zapowiadano zmiany, zgłoszono projekty zmian w Sejmie w kwestii aresztów i nic się nie zmienia.
Sylwester Latkowski będzie rozmawiał na żywo z Bartoszem Lewandowskim, obrońcą Zbigniewa Ziobry o wniosku aresztowym dla byłego ministra sprawiedliwości, o tym, czy coś się zmieniło w polityce państwa, jeśli chodzi o stosowanie tymczasowego aresztowania. Zapowiadano zmiany, zgłoszono projekty zmian w Sejmie w kwestii aresztów i nic się nie zmienia.
Od lat przyglądając się aferom finansowym i ich twórcom, widzę zawsze ten sam model. Wszyscy są winni, ale nie oni. Idąc logiką ich myślenia, można się pogubić, kto kogo oszukał? Kto jest oszustem?
To historia o ludziach, którzy zapłacili za swoje mieszkania i dziś patrzą, jak ktoś na ich oczach „gra na czas”.
Jak zwykle w każdą rocznicę zaginięcia Iwony Wieczorek ożyła sprawa i media, co z tego wynikło? Pamiętacie deklaracje składane w sprawie Iwony Wieczorek? Jaki jest efekt trwającego 15 lat śledztwa? Gość: Mikołaj Podolski (współautor z Martą Bilską książki "Zaginiona Iwona Wieczorek. Koniec kłamstw")
Po wyborze na prezydenta Karola Nawrockiego wróciła sprawa aneksu do raportu z likwidacji WSI. Do tej pory trzech poprzednich prezydentów nie zdecydowało się na ujawnienie ściśle tajnego dokumentu. Co takiego miało się zmienić?
Sprawa Amber Gold to jedna z głośniejszych afer finansowych w Polsce, żyły nią media i politycy, poświęcona jej była sejmowa komisja śledczej. Przed trzema laty warszawski sąd okręgowy w I instancji uwzględnił powództwo klientów Amber Gold. Państwo się sprzeciwiło wyrokowi, dzisiaj sąd apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok I instancji i oddalił pozew grupowy blisko 200 poszkodowanych klientów Amber Gold. Państwo umyło ręce. Sprawę sprowadzono do ukarania figurantów. Państwo zapomniało, że to zaniechania organów państwa doprowadziły do wybuchu afery i dużej liczby poszkodowanych.
Prokurator: Podejrzany był wzywany wielokrotnie celem wykonania czynności z jego udziałem, jednak na żaden termin się nie stawiał się. Aktualnie Konrad Kąkolewski przebywa za granicą.
Po wyborze na prezydenta Karola Nawrockiego wróciła sprawa aneksu do raportu z likwidacji WSI. Do tej pory trzech poprzednich prezydentów nie zdecydowało się na ujawnienie ściśle tajnego dokumentu. Co takiego miało się zmienić?
Kolejne kontrole Najwyższej Izby Kontroli stwierdziły poważne nieprawidłowości ws. nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego nad Polskim Bankiem Apeksowym, Polnordem, Ursusem, a także Getin Noble Bankiem (GNB). W ocenie NIK działania UKNF miały charakter pozorny, były sprzeczne z przepisami i negatywne dla inwestorów. Stoimy przed koniecznością debaty o roli, jaką powinno odgrywać KNF w Polsce. Nadzór ten nie może być fasadowy ani sprowadzać się do formalności. Nie może służyć wyłącznie dużym, międzynarodowym interesom, ignorując prawa i potrzeby inwestorów indywidualnych czy mniejszych instytucji - mówił prezes NIK Marian Banaś podczas konferencji, gdzie zaprezentował wyniki kontroli. Ocenił, że działania KNF przyczyniły się do osłabienia rynku, a nie wzmocnienia zaufania do niego. - To sytuacja absolutnie nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, którego fundamentem powinny być przejrzystość, odpowiedzialność i równość wobec instytucji publicznych - stwierdził prezes NIK Marian Banaś. Sylwester Latkowski rozmawiał z byłą prezes, obecnie likwidatorem Polskiego Banku Apeksowego Anną Zwierzchowską, z byłem prezesem URSUS Karolem Zarajczykiem. NIK reprezentował dyrektor Janusz Pawelczyk, a KNF Jacek Barszczewski.
Sprawa Amber Gold to jedna z głośniejszych afer finansowych w Polsce, żyły nią media i politycy, poświęcona jej była sejmowa komisja śledczej. Przed trzema laty warszawski sąd okręgowy w I instancji uwzględnił powództwo klientów Amber Gold. Państwo się sprzeciwiło wyrokowi, dzisiaj sąd apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok I instancji i oddalił pozew grupowy blisko 200 poszkodowanych klientów Amber Gold. Państwo umyło ręce. Sprawę sprowadzono do ukarania figurantów. Państwo zapomniało, że to zaniechania organów państwa doprowadziły do wybuchu afery i dużej liczby poszkodowanych.
W sprawie Iwony Wieczorek i Zatoki, w obu sprawach śledztwa robiono tak, by nie dopuścić do sytuacji, które mogłyby zniszczyć reputację osób, które były częścią wpływowego kręgu znajomych, bywalców. W jednej i drugiej sprawie pojawiają się Krystkowie. Nowe fakty. W USA teraz głośno o podobnej sprawie, opinia żąda upublicznienia nazwisk. U nas nawet nie ma nazwisk, wszystko zamieciono pod dywan. Czy uda się złamać zmowę milczenia?