Aldona Szostak opowiada o książce "Ostatni spacer "— kryminale zainspirowanym zaginięciem Iwony Wieczorek w Sopocie. To literacka fikcja: zbiór hipotez zebranych przez lata dziennikarskich poszukiwań, które prowadziła razem z mężem Januszem Szostakiem. W rozmowie z Sylwestrem Latkowskim w BEZ CENZURY: dlaczego sprawa stała się dla Janusza misją i ile go kosztowała, hejt i blokady przy poszukiwaniach, zasada milczenia w Trójmieście, pogróżki po jego śmierci oraz wątek Zatoki Sztuki.
Aldona Szostak opowiada o książce "Ostatni spacer "— kryminale zainspirowanym zaginięciem Iwony Wieczorek w Sopocie. To literacka fikcja: zbiór hipotez zebranych przez lata dziennikarskich poszukiwań, które prowadziła razem z mężem Januszem Szostakiem. W rozmowie z Sylwestrem Latkowskim w BEZ CENZURY: dlaczego sprawa stała się dla Janusza misją i ile go kosztowała, hejt i blokady przy poszukiwaniach, zasada milczenia w Trójmieście, pogróżki po jego śmierci oraz wątek Zatoki Sztuki.
Ponad 3 miliardy złotych aktywów, postępowanie przed Komisją Nadzoru Finansowego i niejasny wątek właścicielski prowadzący do izraelskiej grupy Phoenix, której największym akcjonariuszem jest fundusz Jareda Kushnera. Choć dostępne materiały nie potwierdzają wpływu Kushnera na BETA TFI, struktura właścicielska towarzystwa zarządzającego oszczędnościami Polaków wymaga wyjaśnienia.
Śmierć policjanta Natana Sieronia. Jedni mówią o brakach kadrowych, inni ostrzegają przed powrotem brutalnej przestępczości. Czy policja jest gotowa na świat, w którym napis „POLICJA” przestaje chronić? Politycy trafnie diagnozują problem, czy wykorzystują tragedię do własnej gry?
Czy Przemysław Kral naprawdę współpracuje z prokuraturą, czy tylko kontroluje własną narrację? Estońskie akta upadłościowe BB Trade Estonia OÜ pokazują zupełnie inny obraz niż ten, który słyszymy w Polsce. 28 stron odpowiedzi do syndyka, dziesiątki odesłań do prokuratury, brak konkretnych danych, zagadkowy portfel kryptowalutowy i pytania o odpowiedzialność zarządu. W nowym materiale sprawdzam, co wynika z dokumentów z Tallinna, dlaczego sprawa zondacrypto może być znacznie głębsza niż problem „brakującego klucza” i czy polskie państwo mogło wcześniej przejąć kontrolę nad postępowaniem upadłościowym. Pojawia się także wątek, który do tej pory nie został należycie zbadany: ukraińskie i wschodnie powiązania Przemysława Krala. To nie jest poboczna ciekawostka, lecz ważny trop dotyczący jego wcześniejszej działalności, kontaktów i środowisk, w których się poruszał. Jeśli dziś Kral przedstawiany jest głównie jako prawnik i menedżer giełdy, warto zapytać, kim był wcześniej, z kim naprawdę współpracował i dlaczego te relacje nie zostały dotąd dokładnie prześwietlone. To historia o pieniądzach, wierzycielach, milczeniu dokumentów — i o narracji, która zaczyna się sypać. Kral wygląda dziś tak, jakby zasłaniał się plecami polskiej prokuratury.
Punktem wyjścia jest spór pomiędzy Vincentem V. Severskim a Marianem Zacharskim, ale tak naprawdę nie chodzi tu tylko o osobistą wojnę dwóch ludzi ze świata służb. To spór o mit polskiego wywiadu, o to, kto ma prawo nosić mundur legendy, a kto jedynie dobrze sprzedał własną biografię. Severski uderza w Zacharskiego jak w symbol medialnie wykreowanego bohatera: człowieka, którego sukces z Bellem przykrył pytania o przygotowanie, warsztat, błędy i polityczne wykorzystanie jego nazwiska. Zacharski z kolei pozostaje dla wielu ikoną największego sukcesu PRL-owskiego wywiadu — nawet jeśli ta ikona jest popękana, uwikłana i wygodna dla kolejnych narracji. Ten konflikt odsłania jednak coś znacznie poważniejszego niż środowiskowe porachunki byłych oficerów. Pokazuje państwo, które od dekad nie potrafi zbudować służb odpornych na partyjne łupy, kumoterstwo, amatorszczyznę i mitomanię. Po każdej zmianie władzy wywiad i kontrwywiad traktowane są jak zdobycz wyborcza, a nie jak kręgosłup bezpieczeństwa państwa. Stare Kiejkuty, sprawa tajnych więzień CIA, zależność od silniejszych sojuszników, sprawa Olina, medialne kariery dawnych funkcjonariuszy i polityczne gry wokół służb składają się na obraz instytucji bardziej zajętej własną legendą niż realną reformą. Najbardziej brutalne pytanie brzmi więc nie: kto miał rację — Severski czy Zacharski. Prawdziwe pytanie brzmi: czy Polska w ogóle chce mieć profesjonalny wywiad, czy wystarcza jej teatr służb, w którym jedni produkują legendy, drudzy haki, a politycy wszystkich opcji korzystają z tego samego zgniłego mechanizmu. Jeśli chcesz wiedzieć, kto naprawdę budował legendę, kto ją podważa i dlaczego ta wojna mówi więcej o polskim wywiadzie niż o samych szpiegach — obejrzyj ten odcinek BEZ CEZNURY.
Czy Przemysław Kral naprawdę współpracuje z prokuraturą, czy tylko kontroluje własną narrację? Estońskie akta upadłościowe BB Trade Estonia OÜ pokazują zupełnie inny obraz niż ten, który słyszymy w Polsce. 28 stron odpowiedzi do syndyka, dziesiątki odesłań do prokuratury, brak konkretnych danych, zagadkowy portfel kryptowalutowy i pytania o odpowiedzialność zarządu. W nowym materiale sprawdzam, co wynika z dokumentów z Tallinna, dlaczego sprawa zondacrypto może być znacznie głębsza niż problem „brakującego klucza” i czy polskie państwo mogło wcześniej przejąć kontrolę nad postępowaniem upadłościowym. Pojawia się także wątek, który do tej pory nie został należycie zbadany: ukraińskie i wschodnie powiązania Przemysława Krala. To nie jest poboczna ciekawostka, lecz ważny trop dotyczący jego wcześniejszej działalności, kontaktów i środowisk, w których się poruszał. Jeśli dziś Kral przedstawiany jest głównie jako prawnik i menedżer giełdy, warto zapytać, kim był wcześniej, z kim naprawdę współpracował i dlaczego te relacje nie zostały dotąd dokładnie prześwietlone. To historia o pieniądzach, wierzycielach, milczeniu dokumentów — i o narracji, która zaczyna się sypać. Kral wygląda dziś tak, jakby zasłaniał się plecami polskiej prokuratury.
Czy aneks do raportu z likwidacji WSI wreszcie ujrzy światło dzienne? Publikację dokumentu wstrzymano z powodu braku wymaganych opinii marszałków oraz spodziewanego braku kontrasygnaty premiera. W najnowszym odcinku Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski wyjaśniają, co ta decyzja oznacza politycznie i prawnie, dlaczego sprawa wraca po latach oraz czy temat nadal pozostaje otwarty. Czego obawia się prezydent Karol Nawrocki?
Zondacrypto i zaginięcie Suszka. W magazynie Konfrontacja o kulisach śledztwa, w którym prawda o zaginięciu założyciela BitBaya ginie pod ciężarem polityki, przecieków i walki o kontrolę nad prawdą. Ta sprawa to test dla prokuratury, państwa i wszystkich, którzy twierdzą, że chcą znać prawdę o losie Sylwestra Suszka.
W BEZ CENZURY Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski przedstawią kulisy sprawy Pablo Gonzaleza, rosyjskiego szpiega w Polsce, który dwa lata temu został wymieniony na rosyjskich więźniów politycznych.
Zondacrypto i zaginięcie Suszka. W magazynie Konfrontacja o kulisach śledztwa, w którym prawda o zaginięciu założyciela BitBaya ginie pod ciężarem polityki, przecieków i walki o kontrolę nad prawdą. Ta sprawa to test dla prokuratury, państwa i wszystkich, którzy twierdzą, że chcą znać prawdę o losie Sylwestra Suszka.
W BEZ CENZURY Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski przedstawią kulisy sprawy Pablo Gonzaleza, rosyjskiego szpiega w Polsce, który dwa lata temu został wymieniony na rosyjskich więźniów politycznych.
Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
Od pół roku Przemysław Kral, szef upadłej giełdy Zondacrypto, negocjuje z prokuraturą warunki przyjęcia statusu świadka koronnego w śledztwie dotyczącym wyprowadzenia z niej pieniędzy — twierdzi Onet. Sprawa otwiera pytanie nie tylko o polityczne kulisy śledztwa, lecz także o sens i granice instytucji świadka koronnego. Ostatecznie jest mowa o przyznaniu Przemysłowi Kralowi tzw. małego świadka koronnego, czyli sześćdziesiątki. Artykuł 60 k.k. pozwala na nadzwyczajne złagodzenie kary. Sąd może wymierzyć karę poniżej dolnej granicy przewidzianej za dane przestępstwo, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Poruszony jest także problem instytucji świadka koronnego: jaki jest bilans zysków i strat dla postępowań, w których tacy świadkowie zeznawali, oraz dla samego wymiaru sprawiedliwości? Na czele tej historii stoi niejaki Masa, a za nim cała galeria asów świata przestępczego, którzy wykorzystali nadarzającą się okazję, by zamienić perspektywę wieloletnich wyroków na bezkarność.
Sprawa ma związek z Kamilem Hajdukiem, byłym kuratorem obligatariuszy GetBack w postępowaniu PPU, który postanowił zasypać pozwami jednego najbardziej aktywnych przedstawicieli poszkodowanych.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.