A co z poszkodowanym w aferze GetBack? Dlaczego nie chcą wyjaśnić sprawę i pomóc poszkodowanym?
Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.
Wiele lat wmawiano nam, że w Polsce nie istnieje mafia (powiązania gangsterów i polityków), a jedynie tzw. przestępczość zorganizowana (gangsterskie grupy bez koneksji politycznych). Mafię w mediach przez wiele lat sprowadzono do gangsterów z Pruszkowa i Wołomina. W Polsce wielu najbogatszych ludzi i polityków miało związek lub ocierało się o świat przestępczy. O tym wszystkim dzisiaj chcą zapomnieć, sztab wynajętych ludzi pracuje, by zacierać wszelkie ślady tej wstydliwej części ich życiorysów. Niektórzy biznesmeni i politycy nadal w ten lub inny sposób biorą udział w życiu współczesnej polskiej mafii, a to już jest po prostu groźne, zagraża funkcjonowaniu państwa. Jeśli myślicie, że w Polsce udało się powstrzymać zagrożenie ze strony mafii, to się mylicie. Brak rozliczeń, brak świadomości kto naprawdę stworzył i tworzy naszą mafię, powoduje, że jej cień nadal kładzie się na państwo. Siła mafii jednak nie jest kij bejsbolowy czy karabin maszynowy, ale oparty na powiązaniach z czasów PRL-u układ. Dlatego tak ważne jest, by poznać początki, to jak ludzie mafii zaczęli kawałkami przejmować współczesną gospodarkę i finanse państwa.
Kartofel, największy gangster w Polsce. Słyszeliście w ogóle o nim? Był pod ochroną służb specjalnych, kiedyś SB, teraz współczesnych - cywilnych i wojskowych. Zagłębiając się w śledztwo Papały, odkrywamy, jak wygląda prawdziwa mafia.
Nie ukrywa, że w swoim życiu narozrabiał, ale nie spodziewał się, że wpadnie w takie tarapaty. Naraził się wszystkim. Stał się kartą w grze między gangsterami, policjantami, służbami i prokuratorami w najgłośniejszej sprawie ostatnich lat – śledztwie w sprawie Olewnika. Ścigany był listem gończym. Zapytany, dlaczego nie chce wrócić do Polski, odpowiadał, że nie chce być kolejną osobą, która „niby” powiesi się w areszcie. Dlatego postanowił się zgłosić do mnie, a nie do wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura nie ukrywała, że to ważny dla nich świadek. Przyjechał do Drobina z ekipą Krzysztofa Rutkowskiego zaraz po tragicznym zdarzeniu.
Tymczasem obecnie lwia część dziennikarzy to żołnierze jednej albo drugiej grupy dawno już okopanych w Waszyngtonie (Warszawie) interesów politycznych. Mało, że nie są idealistami – to antyidealiści.” Media zniosło już zdecydowanie w "łotrowską stronę.”
Prof. Krzysztof Piech o aferach i ryzyku inwestycji w kryptowaluty. Co z aferami? Czy krypowaluty to piramida finansowa?
Sądownictwo było strukturalnie, mentalnie, ciągle w jakimś głębokim PRL-u. To nie jest zarzut do żadnej osoby personalnie, ale to tak wyglądało. I ta hierarchiczna struktura wzorowana na niemieckim systemie – fragment rozmowy z Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.