Wiele lat wmawiano nam, że w Polsce nie istnieje mafia (powiązania gangsterów i polityków), a jedynie tzw. przestępczość zorganizowana (gangsterskie grupy bez koneksji politycznych). Mafię w mediach przez wiele lat sprowadzono do gangsterów z Pruszkowa i Wołomina. W Polsce wielu najbogatszych ludzi i polityków miało związek lub ocierało się o świat przestępczy. O tym wszystkim dzisiaj chcą zapomnieć, sztab wynajętych ludzi pracuje, by zacierać wszelkie ślady tej wstydliwej części ich życiorysów. Niektórzy biznesmeni i politycy nadal w ten lub inny sposób biorą udział w życiu współczesnej polskiej mafii, a to już jest po prostu groźne, zagraża funkcjonowaniu państwa. Jeśli myślicie, że w Polsce udało się powstrzymać zagrożenie ze strony mafii, to się mylicie. Brak rozliczeń, brak świadomości kto naprawdę stworzył i tworzy naszą mafię, powoduje, że jej cień nadal kładzie się na państwo. Siła mafii jednak nie jest kij bejsbolowy czy karabin maszynowy, ale oparty na powiązaniach z czasów PRL-u układ. Dlatego tak ważne jest, by poznać początki, to jak ludzie mafii zaczęli kawałkami przejmować współczesną gospodarkę i finanse państwa.
Kartofel, największy gangster w Polsce. Słyszeliście w ogóle o nim? Był pod ochroną służb specjalnych, kiedyś SB, teraz współczesnych - cywilnych i wojskowych. Zagłębiając się w śledztwo Papały, odkrywamy, jak wygląda prawdziwa mafia.
Nie ukrywa, że w swoim życiu narozrabiał, ale nie spodziewał się, że wpadnie w takie tarapaty. Naraził się wszystkim. Stał się kartą w grze między gangsterami, policjantami, służbami i prokuratorami w najgłośniejszej sprawie ostatnich lat – śledztwie w sprawie Olewnika. Ścigany był listem gończym. Zapytany, dlaczego nie chce wrócić do Polski, odpowiadał, że nie chce być kolejną osobą, która „niby” powiesi się w areszcie. Dlatego postanowił się zgłosić do mnie, a nie do wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura nie ukrywała, że to ważny dla nich świadek. Przyjechał do Drobina z ekipą Krzysztofa Rutkowskiego zaraz po tragicznym zdarzeniu.
Tymczasem obecnie lwia część dziennikarzy to żołnierze jednej albo drugiej grupy dawno już okopanych w Waszyngtonie (Warszawie) interesów politycznych. Mało, że nie są idealistami – to antyidealiści.” Media zniosło już zdecydowanie w "łotrowską stronę.”
Prof. Krzysztof Piech o aferach i ryzyku inwestycji w kryptowaluty. Co z aferami? Czy krypowaluty to piramida finansowa?
Sądownictwo było strukturalnie, mentalnie, ciągle w jakimś głębokim PRL-u. To nie jest zarzut do żadnej osoby personalnie, ale to tak wyglądało. I ta hierarchiczna struktura wzorowana na niemieckim systemie – fragment rozmowy z Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
Fragment rozmowy z Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodniczącąKrajowej Rady Sądownictwa.
O rynku kryptowalut w Polsce. Kto przetrwa na polskim rynku kryptowalut? Jak poradzi sobie z tym rynkiem Komisja Nadzoru Finansowego?
Sądownictwo było strukturalnie, mentalnie, ciągle w jakimś głębokim PRL-u. To nie jest zarzut do żadnej osoby personalnie, ale to tak wyglądało. I ta hierarchiczna struktura wzorowana na niemieckim systemie – fragment rozmowy z Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
Fragment rozmowy z Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodniczącąKrajowej Rady Sądownictwa.