Służby i ucieczka Zbigniewa Ziobry oraz Marcina Romanowskiego. Co mogły zrobić, a czego nie zrobiły? Czy warto bronić CBA? Komu służy publikacja raportu do aneksu WSI? Sylwester Latkowski rozmawia z byłym wiceszefem UOP, Mieczysławem Tarnowskim o roli służb w ucieczce Zbigniewa Ziobro, o wecie prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie likwidacji CBA i publikacji raportu do aneksu WSI.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w „Przeglądzie tygodnia bez cenzury” komentują.
Powiązaną z Kremlem rosyjską mafię z Tambrowa wprowadził do Zondacrypto znany inwestor giełdowy, który sam prowadzi interesy na Wschodzie — czytamy w Onet. Jego nazwisko pada w tajnym raporcie ABW, na który powoływał się w Sejmie premier Donald Tusk. Sylwester Latkowski rozmawia z Mariuszem Patrowiczem, o którym jest mowa w artykule Onet, posłuchajcie, co ma do powiedzenia.
Syndyk Marcin Kubiczek uznał, że owa „zabawa cyferkami” była udana tylko dla wąskiego grona akcjonariuszy GetBack, ale już na pewno nie dla obligatariuszy, który stracili dorobek życia i powiedział „koniec zabawy”.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w "Przeglądzie tygodnia" o: 1:20 Przemilczana przez media informacji, ważna dla poszkodowanych w aferze GetBack. 3:00 Odejście Sławomira Cenckiewicza z BBN - kulisy i powody jego decyzji. 27:40 Co przyniesie aneks do raportu WSI? Czy jest sens jego ujawniania? Kto może się obawiać jego ustaleń? Niektórzy dziennikarze są bardzo zaniepokojeni. 34:10 Przemysław Kral i Zondacrypto - jak doszło do kolejnej afery? Kto przeoczył i kto zawinił? Czy służby wywiadowcze pozyskały wiedzę o tym, że Kral wszedł w posiadanie paszportu izraelskiego? 56:00 Kulisy afery w Kłodzku. 1:01:30 Czy zmieni to układ sił w stołecznym półświatku? Ciągnące się sprawy z zeznań Marka H., pseud. Hanior, m.in. z jego oskarżenia w AŚ znalazł się Piotr Staruchowicz, ps. Staruch, powiązania ze Szkatułą, który opuścił zakład karny. 1:16:20 Co się dziej w świecie mediów? Cenzura w TVP. Trwa wojna dziennikarzy - Jan Piński, nie odpuszcza. 1:24: 30 O Łukaszu Litewce.
Kolejne podsumowanie tygodnia Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski o sprawach ważnych, dotyczących naszego bezpieczeństwa. Cenzura w Polsce nie istnieje jawnie, lecz skrycie. W „Przeglądzie tygodnia bez cenzury” sporo niewygodnych dla każdej ze stron informacji i komentarzy.
Sylwester Latkowski rozmawia z Marcinem Tycem, autorem książki „Mistrzowie kłamstwa” o kobietach szpiegach. Kiedy mówimy „kobieta w wywiadzie”, większość ludzi widzi jeden obraz: uwodzicielkę. Miodową pułapkę. Romans, który kończy się zdradą. To mit, który przetrwał sto lat – od czasów I wojny światowej po kino sensacyjne. Tymczasem rzeczywistość jest dużo bardziej złożona – i dużo ciekawsza. Kobiety w wywiadzie odgrywały trzy zupełnie różne role. Po pierwsze – operacyjne. Jako agentki, które miały dostęp do informacji. Po drugie – analityczne. Jako osoby pracujące w strukturach państwowych, często w kluczowych instytucjach, których nikt nie podejrzewał. I po trzecie – wpływu. Budujące relacje, tworzące środowisko, które otwierało drzwi. Najciekawsze jest to, że stereotyp „miodowej pułapki” jest w praktyce najmniej typowy. Oczywiście, honey trap istniał i istnieje – był stosowany przez KGB, Stasi, służby chińskie, izraelskie. Ale najgroźniejsze kobiety w wywiadzie to nie te, które uwodziły. To te, które były niewidoczne. Sekretarka w instytucie badań atomowych. Analityczka w Pentagonie. Specjalistka od polityki zagranicznej. Kobieta, która siedzi przy biurku i ma dostęp do dokumentów. Wywiad nie potrzebuje spektaklu. Potrzebuje dostępu i motywacji. A kobiety – często niedoceniane, często traktowane jako „administracyjne wsparcie” – miały dostęp, którego nikt nie uważał za groźny. I to jest klucz do zrozumienia ich roli. Wywiad działa tam, gdzie nikt nie patrzy. A przez dekady nikt nie patrzył na kobiety jako na potencjalne źródło strategicznej zdrady. Dlatego historia kobiet w wywiadzie to nie opowieść o romansach. To opowieść o ideologii, lojalności, przekonaniu i cierpliwości.
Rozmawiam z Marcinem Tycem, autorem książki „Mistrzowie kłamstwa” o kobietach szpiegach. Kiedy mówimy „kobieta w wywiadzie”, większość ludzi widzi jeden obraz: uwodzicielkę. Miodową pułapkę. Romans, który kończy się zdradą. To mit, który przetrwał sto lat – od czasów I wojny światowej po kino sensacyjne. Tymczasem rzeczywistość jest dużo bardziej złożona – i dużo ciekawsza. Kobiety w wywiadzie odgrywały trzy zupełnie różne role. Po pierwsze – operacyjne. Jako agentki, które miały dostęp do informacji. Po drugie – analityczne. Jako osoby pracujące w strukturach państwowych, często w kluczowych instytucjach, których nikt nie podejrzewał. I po trzecie – wpływu. Budujące relacje, tworzące środowisko, które otwierało drzwi. Najciekawsze jest to, że stereotyp „miodowej pułapki” jest w praktyce najmniej typowy. Oczywiście, honey trap istniał i istnieje – był stosowany przez KGB, Stasi, służby chińskie, izraelskie. Ale najgroźniejsze kobiety w wywiadzie to nie te, które uwodziły. To te, które były niewidoczne. Sekretarka w instytucie badań atomowych. Analityczka w Pentagonie. Specjalistka od polityki zagranicznej. Kobieta, która siedzi przy biurku i ma dostęp do dokumentów. Wywiad nie potrzebuje spektaklu. Potrzebuje dostępu i motywacji. A kobiety – często niedoceniane, często traktowane jako „administracyjne wsparcie” – miały dostęp, którego nikt nie uważał za groźny. I to jest klucz do zrozumienia ich roli. Wywiad działa tam, gdzie nikt nie patrzy. A przez dekady nikt nie patrzył na kobiety jako na potencjalne źródło strategicznej zdrady. Dlatego historia kobiet w wywiadzie to nie opowieść o romansach. To opowieść o ideologii, lojalności, przekonaniu i cierpliwości.
Jak jest? Używając słów nieparlamentarnych, po prostu k...a dramat, jakby głupota mogła latać, to by na marsie budowali. Spółek jest wiele, każda jest trochę inna, ale czego mogą oczekiwać po dziurze w ziemi z długami?
Film Sylwestra Latkowskiego z 2001 roku o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest ulica w Polsce.
Film Sylwestra Latkowskiego nie trwa nawet godziny, ale dawka szoku, jaką oferuje, jest potężna. Realizator - w przeciwieństwie do poprzednich filmów - wyszedł z kadru, zadaje pytania zza kamery, częściej jednak prowokuje swoich rozmówców do zwierzeń.
Po wyborze na prezydenta Karola Nawrockiego wróciła sprawa aneksu do raportu z likwidacji WSI. Do tej pory trzech poprzednich prezydentów nie zdecydowało się na ujawnienie ściśle tajnego dokumentu. Co takiego miało się zmienić?
Po wyborze na prezydenta Karola Nawrockiego wróciła sprawa aneksu do raportu z likwidacji WSI. Do tej pory trzech poprzednich prezydentów nie zdecydowało się na ujawnienie ściśle tajnego dokumentu. Co takiego miało się zmienić?