Sprawa śledztw na Śląsku przejętych pod nadzór prokuratora Marka Wełnę od jakiegoś czasu spotyka się z sytuacjami, informacjami, które według prokuratorów paraliżują ich pracę. Chodzi o to, że nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania i stąd to zawiadomienie.
Mianowanie na stanowisko ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka miało przyśpieszyć rozliczenia. Niemal rok po powołaniu sytuacja się jednak nie zmieniła.
Od jakiegoś czasu widać, że sprawcy afery GetBack podnieśli głowy i już wszystko można, ale przynajmniej na końcu sprawy, której nigdy nie wyjaśni prokuratora, udawajcie, a nie bądźcie bezczelni, że zależy wam na losie poszkodowanych.
W prokuraturze krajowej nie wszyscy są jednomyślni do wywalania wszystkiego kawa na ławę.