Sprawa śledztw na Śląsku przejętych pod nadzór prokuratora Marka Wełnę od jakiegoś czasu spotyka się z sytuacjami, informacjami, które według prokuratorów paraliżują ich pracę. Chodzi o to, że nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania i stąd to zawiadomienie. image.jpg

Jak rozumieć dzisiejszy komunikat prokuratury krajowej? 

"Dziś do Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie Naczelnika Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PZ o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 160 §1 k.k., art. 231 §1 k.k. oraz art. 241 §1 k.k. w związku z materiałami prasowymi rozpowszechnianymi w środkach masowego przekazu, dotyczącymi śledztwa prowadzonego w tym Wydziale pod sygn. akt 1001-109.Ds.77.2022 w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności Sylwestra Suszka, trwającego dłużej niż 7 dni, tj. o czyn z art. 189 §2 k.k.
Decyzją Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka zawiadomienie zostało przekazane do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie celem rozpoznania."

Sprawa śledztw na Śląsku przejętych pod nadzór prokuratora Marka Wełnę od jakiegoś czasu spotyka się z sytuacjami, informacjami, które według prokuratorów paraliżują ich pracę. Chodzi o to, że nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania i stąd to zawiadomienie.

Polecam wcześniejszy materiał magazynu Konfrontacja, gdzie także jest mowa o publikacji nieprzyjętej dobrze przez prowadzących śledztwo: