Do prokuratorów: przynajmniej udawajcie, że zależy wam na losie poszkodowanych

Nie wiem, jak nawet skomentować zachowanie prokuratora- buta, arogancja albo już otwarta wojna z poszkodowanymi, a konkretnie ich reprezentantem, członka zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obligatariuszy GetBack S.A., Marcin Bukowskiego. Przez lata Marcin Bukowski korespondował i składał wnioski do prokuratury w imieniu poszkodowanych, aż nagle prokurator Joanna Szmigielska zirytowana postanowiła go posłać do 100 diabłów.
Od jakiegoś czasu w prokuraturze obserwuję przyzwolenia do wolnej amerykanki w działaniach poszczególnych prokuratorów sprawie GetBack, które mają już mało co wspólnego z wyjaśnianiem lub ukaraniem sprawców w jednej z największych afer finansowych w Polsce.
Rozumiem, że zmieniają się ministrowie sprawiedliwości i każdy z nich ma gdzieś sprawę GetBack, co innego zaprząta im głowę, ale może tak minister sprawiedliwości zdyscyplinuje prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, a ten swoich podwładnych?
Zerknijcie na załączone pisma, przedstawiciel poszkodowanych Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obligatariuszy GetBack S.A ze spokojem wyjaśnia prokurator Szmigielskiej, delegowanej z prokuratury rejonowej do okręgowej, że wbrew jej sentencji zarządzenia „wskazane pisma nie zostały złożone poprzez email, poprzez system epuap po uprzednim podpisaniu w formie elektronicznej.
Ponadto wskazuję, że zarówno wnioski o udzielenie informacji, jak i zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa są przyjmowane w wyżej opisanej formie Prokuraturach w całym kraju (m.in. Prokuratura Krajowa, Prokuratura Regionalna w Warszawie, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Prokuratura Okręgowa w Gdańsku) w przeciwieństwie do pism procesowych składanych za pośrednictwem Prokuratury do Sądu (np. zażalenia).
Może pani prokurator Szmigielska zapomniała o cyfryzacji? Podobno cyfryzacja prokuratur to oczko w głowie ministrów sprawiedliwości? A być może za szybko ta delegacja nastąpiła i woda sodowa uderzyła pani Szmigielskiej do głowy? A na pewno już pani prokurator Joanna Szmigielska pokazuje w ten sposób, jaki ma stosunek do sprawy, kto dla niej się naprawdę liczy.
Od jakiegoś czasu widać, że sprawcy afery GetBack podnieśli głowy i już wszystko można, ale przynajmniej na końcu sprawy, której nigdy nie wyjaśni prokuratora, udawajcie, a nie bądźcie bezczelni, że zależy wam na losie poszkodowanych.