Film jeszcze nie jest skończony, ale są tacy, którzy już go widzieli. Niektórzy nawet zamieniają się w scenarzystów, komentują, co będzie lub ma być w filmie. Wiedzą także, o czym będzie książka. Ale nie pojawia się ani jedno słowo o poszkodowanych w aferze GetBack.
Część osób to grube ryby, są za silni – słyszę. Tak jest z niektórymi bankowcami, przedstawicielami rynku finansowego, urzędnikami czy politykami. Czy naprawdę grube ryby są nietykalne? Pierwsza zapowiedź filmu „Wszystkie chwyty dozwolone. Afer GetBack.”
Jestem jedną z osób pokrzywdzonych w aferze GetBack. Zostałam oszukana i okradziona. Udostępniono moje dane jakiemuś domowi maklerskiemu, sfałszowano formularz zapisu i wyłudzono pieniądze. Jestem osobą schorowaną i miałam nadzieję na spokój i sprawiedliwość. Zostałam z niczym. Mam nadzieję, że ludzie dowiedzą się, że my, pokrzywdzeni przez tę piramidę finansową, straciliśmy pieniądze w wyniku przestępstwa, a nie z chciwości.
W nowych "Zapiskach z tygodnia": O nieuczciwych prokuratorach; Świat finansjery? Pruszków przy nich to mafia trzepakowa; Raptem jeden facet siedzi w więzieniu. Do dzisiaj dziwię się, że ludzie tu przyjeżdżali po ujawnieniu tego procederu. Ja bym tam nigdy nogi nie postawił.
To nie problem znanych ludzi, tylko skur…, którzy żerowali na nieletnich. Do dzisiaj dziwię się, że ludzie tu ( Zatoki Sztuki) przyjeżdżali po ujawnieniu tego procederu. Ja bym tam nigdy nogi nie postawił.
Muszę się przyznać, że to była pierwsza książka Latkowskiego, jaką przeczytałem, i nie żałuję. A wręcz przeciwnie, jestem zadowolony dlatego, że jest to reporterskie pisanie, trzeźwe. Widać, że autor jest dobrze przygotowany, ma zrobiony dobrze research, zna temat, zna bohaterów. Dodatkowym plusem jest to, że historia jest dzieje się wartko.
Z reguły chodzi w nich nie o wygraną, ale o nękanie i wywarcie efektu mrożącego. Takie ataki powodują, że dziennikarz czy aktywista znajduje się pod wielką presją. Wiele postępowań ciągnie się latami, są kosztowne i stresujące.
Pierwszy dzień zdjęciowy filmu „Wszystkie chwyty dozwolone. Afera GetBack”. Kilka miejsc. Straszenie ochroną. Interwencja ochrony. Straszenie policją. Czyli normalna praca, gdy stajesz z kamerą przed ludźmi, którzy nie mają nic do ukrycia. Czy są transparentni w wyjaśnieniu swojej roli w aferze GetBack? Ich strategia? To zapomnieć o sprawie.
Drugi zwiastun filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego "Taśmy Amber Gold. Układ Trójmiejski nie umiera nigdy".
Areszt w Polsce zbyt często zastępuje rzetelne prowadzenie śledztwa. Areszt zbyt często służy łamaniu człowieka, by ten przyznał się do winy lub obwinił kogoś innego. Wiele osób nie wytrzymuje i ulega presji nawet wbrew prawdzie. Wybiera wolność, choćby chwilową, kosztem kłamstwa.
Pierwszy zwiastun filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego "Taśmy Amber Gold. Układ Trójmiejski nie umiera nigdy".
Dziennikarz albo wydawca uznał, że widz jest głupi i sam nie dostrzeże kłamstw prezydenta USA Donalda Trumpa? No cóż... Wiadomo, media mają wrodzoną mądrość i prawdomówność, dlatego zdecydują co masz usłyszeć, zobaczyć i wiedzieć. Każdy z dziennikarzy to przecież wzorzec z Sevres.8
Nagranie z lipca 2019 roku.
Tak powstawał jeden z odcinków serialu Sylwestra Latkowskiego "Przykrywkowcy. Podwójna gra”, zrealizowanego dla CANAL+
Wszyscy, którzy dotykali sprawy Ziętary, choćby pobieżnie, zdawali sobie sprawę, że w tle są służby. Środowisko dziennikarskie występowało, by w tej sprawie odtajnić materiały służb. Tak, jak zrobiono w sprawie śmierci gen. Papały, gdy grupie śledczej pozwolono zapoznać się z materiałami służb. Dopóki to samo nie będzie zrobione w sprawie Ziętary, będziemy opierać się jedynie na czyichś relacjach, że ktoś komuś coś powiedział.