Afera GetBack wybuchła 16 kwietnia 2018 roku. Od początku próbowano wpływać na poszkodowanych. Tym razem posuniętą się dalej niż tylko groźby. Sylwester Latkowski będzie na żywo rozmawiał z Marcinem Bukowskim, przedstawicielem poszkodowanych ze stowarzyszenia OSOG.
Sprawa ma związek z Kamilem Hajdukiem, byłym kuratorem obligatariuszy GetBack w postępowaniu PPU, który postanowił zasypać pozwami jednego najbardziej aktywnych przedstawicieli poszkodowanych.
Na żywo o sytuacji poszkodowanych w aferze HREIT.
Jak jest? Używając słów nieparlamentarnych, po prostu k...a dramat, jakby głupota mogła latać, to by na marsie budowali. Spółek jest wiele, każda jest trochę inna, ale czego mogą oczekiwać po dziurze w ziemi z długami?
Krótko, z wieloma argumentami sędziów należy się zgodzić, kontrola NIK to oddzielna historia, ale: Po pierwsze, jeśli wszystko w tym Sądzie Restrukturyzacyjnym jak czytam w oświadczeniu, odbywa się na oświadczeniach dłużnika, czyli spółki GetBack, która oszukała ludzi, to nasz system prawny jest wyjątkowo podatny na nadużycia. Po drugie, skoro jest tyle wątpliwości, czego sędziowie nie kwestionują, to dlaczego nie otworzyli Układu, co więcej, jak można być dumnym z tego, że przeprowadzone przed ich sądem postępowanie wzbudza tyle wątpliwości. Poszkodowani poczuli się oszukani właśnie tym sądowym postępowaniem, to dlaczego sąd go nie uchyla? Na koniec. Trójpodział władzy nie oznacza, że sędziowie mogą orzekać, jak im się podoba. Może niech sędziowie schowają swoją dumę do kieszeni i wesprą poszkodowanych, a nie tych, którzy ich oszukali w jednej z największych afer finansowych w Polsce?
Od lat przyglądając się aferom finansowym i ich twórcom, widzę zawsze ten sam model. Wszyscy są winni, ale nie oni. Idąc logiką ich myślenia, można się pogubić, kto kogo oszukał? Kto jest oszustem?
To historia o ludziach, którzy zapłacili za swoje mieszkania i dziś patrzą, jak ktoś na ich oczach „gra na czas”.
Zalane wodą dziury w ziemi zalane betonem i porastające chaszczami działki, ponad 10 tysięcy poszkodowanych osób, to obraz afery HREIT. Jeden z twórców grupy HREIT Michał Sapota kilka dni temu trafił do aresztu. Na żywo z Łodzi o tym, co dzieje się w sprawie HREIT. Czy poszkodowani mają szansę odzyskać pieniądze lub otrzymać mieszkania? Rozmowa z poszkodowanymi i prokuratorem prowadzącym specjalną grupę śledczą powołaną do tej sprawy, Pawłem Jasiakiem.
Co wiemy o aferze HREIT? Śledztwo w związku z działalnością spółki deweloperskiej HREIT prowadzi m.in. Prokuratura Okręgowa w Łodzi, według której łączne straty w tej sprawie mogą przekroczyć 3 mld zł, a liczba poszkodowanych wynieść około 10 tysięcy osób. Grupa HREIT działała w oparciu o model przypominający piramidę finansową. Inwestorzy stracili oszczędności życia, nabywcy mieszkań mają dziurę w ziemi – donosi Gazeta Wyborcza. Na początku listopada 2024 roku "Puls Biznesu" opublikował wyniki swojego dziennikarskiego śledztwa, z którego wynika, że w planie restrukturyzacyjnym spółki znalazła się dziura o wielkości 200 mln złotych. Takiej kwoty ma brakować spółce na realizację obietnic, chociaż, jak wskazywał "PB", niedobór może być znacznie większy. Poszkodowani są także nieopłaceni podwykonawcy. Czy to afera na miarę AmberGold i GetBack? Co robią w niej politycy?
Winni afery GetBack według poszkodowanych. Co sądzą o prokuraturze, KNF, Abris, Leszku Czarneckim i innych bankierach? Czy wierzą Adamowi Bodnarowi? Czego oczekują od NiK i syndyka Marcina Kubiczka? O bezradnym państwie wobec afery GetBack. Magazyn Konfrontacja już na kanale YouTube.
Blisko 10 tysięcy osób poszkodowanych. Mój rozmówca, 74-latek, który utracił oszczędności życia, długo nie godził się na rozmowę. Pisaliśmy do siebie e-maile. Nagle, po kilku miesiącach, napisał, że się zdecydował na spotkanie przed kamerą we wrześniu 2021 roku. Nie można milczeć, bo to tak jakby się poddać. To gorzka rozmowa. Zmarł w 2022 roku. Nie doczekał sprawiedliwości.
Poszkodowani od sześciu lat walczą o swoje pieniądze i sprawiedliwość. Przygotowali białą księgę afery. Dzisiaj zebrali się pod Ministerstwem Sprawiedliwości i przeszli do siedziby KNF. Zdjęcia z planu filmu „Taśmy afery GetBack”.
Zabetonowano wszystkie najważniejsze pedofilskie afery w Polsce, czy tak się stanie z Pandoragate? Pamiętam, jak wspierano "Zatokę Sztuki", dzisiaj niektórzy chcą, aby o tym nie pamiętać. O śledztwie GetBack, które zawisło na opinii biegłych, kiedyś prokuratura się tym nie przejmowała. Po aferze spółka pod inną nazwą powraca na giełdę, może poszkodowani znów zainwestują?