Najgorsi zbóje, choćby mieli na swoim koncie najokrutniejsze zbrodnie, nie wstydzili się składać pozwów, często za pośrednictwem prawników o niekoniecznie dobrej sławie.
W Polsce z roku na roku jest coraz gorzej z mediami. Kogo nienawidzą dziennikarze? Innych dziennikarzy. Mamy stada dziennikarskie i każdy, kto nie jest w stadzie jest wrogiem. Nienawidzi się osób samodzielnych, starających mieć niezależną od stada opinię. Popatrzcie na reakcje po wejściu policji do domu Tomasza Sakiewicza, prezesa Republiki. Nie dziwi już nikogo brutalna wymiana zdań między dziennikarzami Janem Pińskim i Wojciechem Czuchnowskim, Jackiem Harłukiewiczem, czy Radosławem Grucą. Pijarowcy zakładają własne media lub wracają do nich i udają, że teraz robią dziennikarstwo i to jeszcze na wysokim C. Współpracownicy i agenci służb kładą się wieczorem spać i rano po kilku godzinach snu budzą się jako dziennikarze. Ostatnio nawet były szef agencji wywiadu w medium piarowca bez cienia wstydu stwierdził, że jest dziennikarzem. Od przedstawicieli mediów i dziennikarzy usłyszcie wiele wzniosłych słów o wartościach, jakie reprezentują, o wolności słowa i poszanowaniu prawdy. Im głośniej i wzniośle was o tym zapewniają, miejcie świadomość, że coraz dalej są od tego, czym powinny być media.
Jeśli Sąd Restrukturyzacyjny otworzy Układ po wniosku Syndyka Marcina Kubiczka, a ten jak mówią eksperci ma mocne postawy i przychyli się do wniosku Syndyka - o choćby częściową konwersję obligacji na akcje Capitea, - to konwersja zabezpieczy interesy obligatariuszy i uzyskają oni szansę na zwiększenie stopnia zaspokojenia swoich wierzytelności.
Wczoraj obwieszczono zwycięstwo w sprawie układu wrocławskiego, PPU GetBack. Niektórzy popadli w euforię, zapominając, że otwarcie postępowania o zmianie układu (PPU), to nie zmiana układu.
W dzisiejszych mediach panuje cenzura, eliminowane są niezależne poglądy i niewygodne informacje. Nie ufajcie bezgranicznie ludziom tworzącym media. Oni mają złe zdanie o was. Najlepiej wyraził to Jacek Kurski, mówiąc: „Ciemny lud to kupi”. Podobnie uważa jego adwersarz, Tomasz Lis, który powiedział: "Nie możemy mówić poważnie, bo poważnie to znaczy nudno. A nudno, to te barany wezmą pilota i przełączą". Kogo nienawidzą dziennikarze? Innych dziennikarzy. Mamy stada dziennikarskie i każdy, kto nie jest w stadzie jest wrogiem. Nienawidzi się osób samodzielnych, starających mieć niezależną od stada opinię – zauważa Mat Taaibi.
Afera GetBack to jedna z największych afer finansowych w Polsce, blisko 10 tysięcy osób poszkodowanych, miliardy złotych, jak widać, liderom Konfederacji to nie przeszkadza i wiążą się z osobą, która do dzisiaj nie wyjaśniła całej swojej roli w sprawie GetBCK, bo jak sama mówi: "Nic nie musi!”. Szybko się zmienia. Sławomir Mentzen po emisji magazynu Konfrontacja już się wykasował ze strony think tanku „Dobry Rząd” związanego z Konfederacją. Jest przewodniczącym rady programowej fundacji.Co z parlamentarnym zespołem „Dobry Rząd”?
Afera GetBack to jedna z największych afer finansowych w Polsce, blisko 10 tysięcy osób poszkodowanych, miliardy złotych, jak widać, liderom Konfederacji to nie przeszkadza i wiążą się z osobą, która do dzisiaj nie wyjaśniła całej swojej roli w sprawie GetBCK, bo jak sama mówi: "Nic nie musi!”. Szybko się zmienia. Sławomir Mentzen po emisji magazynu Konfrontacja już się wykasował ze strony think tanku „Dobry Rząd” związanego z Konfederacją. Jest przewodniczącym rady programowej fundacji.Co z parlamentarnym zespołem „Dobry Rząd”?
Oj, dzieje się, dzieje się w sprawie GetBack! Konrad Kąkolewski, były szef GetBack, zniknął. Dla prokuratury po prostu uciekł. Po zapowiedziach tego magazynu Konfrontacja odezwał się. Posłuchajcie, co powiedział? Kontrowersje w środowisku prokuratury wzbudza decyzja o umorzeniu wątku EGB wobec Piotra Osieckiego, inni uważają, że to słuszna decyzja. Co się dzieje w sprawie tzw. układu wrocławskiego (PPU).
Oj, dzieje się, dzieje się w sprawie GetBack! Konrad Kąkolewski, były szef GetBack, zniknął. Dla prokuratury po prostu uciekł. Po zapowiedziach tego magazynu Konfrontacja odezwał się. Posłuchajcie, co powiedział? Kontrowersje w środowisku prokuratury wzbudza decyzja o umorzeniu wątku EGB wobec Piotra Osieckiego, inni uważają, że to słuszna decyzja. Co się dzieje w sprawie tzw. układu wrocławskiego (PPU).
W sprawie Iwony Wieczorek i Zatoki, w obu sprawach śledztwa robiono tak, by nie dopuścić do sytuacji, które mogłyby zniszczyć reputację osób, które były częścią wpływowego kręgu znajomych, bywalców. W jednej i drugiej sprawie pojawiają się Krystkowie. Nowe fakty. W USA teraz głośno o podobnej sprawie, opinia żąda upublicznienia nazwisk. U nas nawet nie ma nazwisk, wszystko zamieciono pod dywan. Czy uda się złamać zmowę milczenia?