Kiedy robi się gorąco, najpierw znikają zdjęcia, potem znajomości, a na końcu — pamięć. Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w „Bez cenzury” o sprawie Artura Chodzińskiego, od którego coraz więcej osób po prawej stronie próbuje się dziś odciąć. Kto kogo znał, kto z kim rozmawiał i dlaczego teraz tak wielu próbuje gumkować własne historie?
Punktem wyjścia jest spór pomiędzy Vincentem V. Severskim a Marianem Zacharskim, ale tak naprawdę nie chodzi tu tylko o osobistą wojnę dwóch ludzi ze świata służb. To spór o mit polskiego wywiadu, o to, kto ma prawo nosić mundur legendy, a kto jedynie dobrze sprzedał własną biografię. Severski uderza w Zacharskiego jak w symbol medialnie wykreowanego bohatera: człowieka, którego sukces z Bellem przykrył pytania o przygotowanie, warsztat, błędy i polityczne wykorzystanie jego nazwiska. Zacharski z kolei pozostaje dla wielu ikoną największego sukcesu PRL-owskiego wywiadu — nawet jeśli ta ikona jest popękana, uwikłana i wygodna dla kolejnych narracji. Ten konflikt odsłania jednak coś znacznie poważniejszego niż środowiskowe porachunki byłych oficerów. Pokazuje państwo, które od dekad nie potrafi zbudować służb odpornych na partyjne łupy, kumoterstwo, amatorszczyznę i mitomanię. Po każdej zmianie władzy wywiad i kontrwywiad traktowane są jak zdobycz wyborcza, a nie jak kręgosłup bezpieczeństwa państwa. Stare Kiejkuty, sprawa tajnych więzień CIA, zależność od silniejszych sojuszników, sprawa Olina, medialne kariery dawnych funkcjonariuszy i polityczne gry wokół służb składają się na obraz instytucji bardziej zajętej własną legendą niż realną reformą. Najbardziej brutalne pytanie brzmi więc nie: kto miał rację — Severski czy Zacharski. Prawdziwe pytanie brzmi: czy Polska w ogóle chce mieć profesjonalny wywiad, czy wystarcza jej teatr służb, w którym jedni produkują legendy, drudzy haki, a politycy wszystkich opcji korzystają z tego samego zgniłego mechanizmu. Jeśli chcesz wiedzieć, kto naprawdę budował legendę, kto ją podważa i dlaczego ta wojna mówi więcej o polskim wywiadzie niż o samych szpiegach — obejrzyj ten odcinek BEZ CEZNURY.
Kiedy robi się gorąco, najpierw znikają zdjęcia, potem znajomości, a na końcu — pamięć. Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w „Bez cenzury” o sprawie Artura Chodzińskiego, od którego coraz więcej osób po prawej stronie próbuje się dziś odciąć. Kto kogo znał, kto z kim rozmawiał i dlaczego teraz tak wielu próbuje gumkować własne historie?
Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów obecnej koalicji. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?
Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów koalicji 15 października/13 grudnia. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?
Zondacrypto i zaginięcie Suszka. W magazynie Konfrontacja o kulisach śledztwa, w którym prawda o zaginięciu założyciela BitBaya ginie pod ciężarem polityki, przecieków i walki o kontrolę nad prawdą. Ta sprawa to test dla prokuratury, państwa i wszystkich, którzy twierdzą, że chcą znać prawdę o losie Sylwestra Suszka.
A co z poszkodowanym w aferze GetBack? Dlaczego nie chcą wyjaśnić sprawę i pomóc poszkodowanym?
Zondacrypto i zaginięcie Suszka. W magazynie Konfrontacja o kulisach śledztwa, w którym prawda o zaginięciu założyciela BitBaya ginie pod ciężarem polityki, przecieków i walki o kontrolę nad prawdą. Ta sprawa to test dla prokuratury, państwa i wszystkich, którzy twierdzą, że chcą znać prawdę o losie Sylwestra Suszka.
Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
W magazynie poznacie kolejne osoby mówiące o tym, kto roztacza parasol ochronny nad ściganym listem gończym Marcinem Turczyńskim i innymi osobami związanymi z Zatoką Sztuki, biorącymi udział w tym procederze. Głos zabierze także Mikołaj Podolski. A minister Waldemar Żurek udaje, że nie ma sprawy.
W magazynie poznacie kolejne osoby mówiące o tym, kto roztacza parasol ochronny nad ściganym listem gończym Marcinem Turczyńskim i innymi osobami związanymi z Zatoką Sztuki, biorącymi udział w tym procederze. Głos zabierze także Mikołaj Podolski. A minister Waldemar Żurek udaje, że nie ma sprawy.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.