sakiewicz.jpg

Ta historia zapowiada się na ważną, bo pokaże, czym naprawdę jest tajemnica dziennikarska w Polsce. Kiedy obowiązuje? Tu mamy do czynienia z redaktorem naczelnym Tomaszem Sakiewiczem  i jego suwerenną decyzją nadawania komuś praw dziennikarskich.
Na razie jest wniosek prokuratora ukarania Tomasza Sakiewicza karą porządkową 3 tysiące złotych za odmowę zeznań. Rozumiem, że Tomasz Sakiewicz się odwoła. Jeśli sąd przychyli się do grzywny, a Tomasz Sakiewicz nadal będzie odmawiał zeznań, czeka go do 30 dni aresztu.
Przechodziłem taką ścieżkę w czasach Zbigniewa Ziobry, na szczęście dobrze to się zakończyło.