Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.
Fragment piątkowego (27.06) "Przeglądu bez cenzury" Rafała Dudkiewicza i Sylwestra Latkowskiego poświęconego aferze szpitala południowego, hipokryzji polityków i dziennikarzy.
Przegląd Dudkiewicza i Latkowskiego bez cenzury.
Najgorsi zbóje, choćby mieli na swoim koncie najokrutniejsze zbrodnie, nie wstydzili się składać pozwów, często za pośrednictwem prawników o niekoniecznie dobrej sławie.
Niekończąca się historia, pokazująca co dzieje się z pewnymi sprawami. W grudniu 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający byłych ochroniarzy z Elektromisu, oskarżonych o uprowadzenie i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że materiał dowodowy jest wystarczający do wydania wyroku skazującego oskarżonych. Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił nie rozpoczynać nowego procesu w sprawie byłych ochroniarzy z Elektromisu i postanowił przekazać sprawę prowadzącej śledztwo prokuraturze w Krakowie. I tak się to kręci. 1 września 1992 roku dziennikarz wyszedł do redakcji z mieszkania przy ul. Kolejowej. Ślad po nim się urwał.
W poniedziałek Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił nie rozpoczynać nowego procesu w sprawie byłych ochroniarzy z Elektromisu i postanowił przekazać sprawę prowadzącej śledztwo prokuraturze w Krakowie.