Syndyk Marcin Kubiczek uznał, że owa „zabawa cyferkami” była udana tylko dla wąskiego grona akcjonariuszy GetBack, ale już na pewno nie dla obligatariuszy, który stracili dorobek życia i powiedział „koniec zabawy”.
Adwokat, który jednocześnie jest politykiem, musi się liczyć z tym, że jego działania adwokata mogą odbić na wizerunku partii, którą reprezentuje. To o co walczy adwokat często kłóci się z wartościami, które głosi jego partia. Zaangażowanie polityczne może budzić wątpliwości co do bezstronności adwokata, zwłaszcza jeśli sprawa ma podłoże polityczne. Jak połączyć interes klienta z interesem partii politycznej lub państwa? Adwokat musi być lojalny wobec klienta, natomiast polityk – wobec programu partyjnego czy racji stanu? Jak to pogodzić? Jak można rozwiązać problem zakazu używania poufnych danych z pracy prawniczej w polityce i odwrotnie? Adwokat-polityk jest w pełni związany tajemnicą adwokacką, co może być trudne do pogodzenia z działalnością publiczną. To tylko kilka problemów, które wiążą z byciem adwokatem i politykiem.
Jednego z naszych dziennikarzy śledczych chciano zmobilizować na wojnę, bo przygotowywał artykuł dotyczący zastępcy szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Niektórych dziennikarzy śledzono. Nie lubią dziennikarzy śledczych, więc próbują zakłócać im życie.
Sensacyjne doniesienia w sprawie Iwony Wieczorek, takie tytuł pojawiają się od kilkunastu dni w sprawie Iwony Wieczorek. Czemu teraz służą te nowe newsy ze sprawy Iwony Wieczorek? Trochę czasu mamy do kolejnej rocznicy zaginięcia. Promocji prokuratury? Czy też po prostu media pokazują swoja rozrywkowa twarz? Może niech prokuratura i policja niech wreszcie coś zrobi w sprawie Iwony Wieczorek, jeśli jeszcze cokolwiek można zrobić. I skoro bada wszystkie okoliczności, niech ma odwagę sprawdzić komu tak zależało na zebraniu wiedzy o śledztwie, co mogą powiedzieć, czyli na kogo zeznać potencjalni świadkowie i posługiwał się tym wynajmując nie tylko prywatnych detektywów. Co ciekawe prokuratura i policja nigdy nie chciała sprawdzić prawdziwych intencji i dla kogo pracowały te osoby? Ten wątek nigdy się nie pojawił w śledztwie jako ważny do sprawdzenia. Przesłuchiwanie i planowane przesłuchanie świadków w sprawie trwającej tyle lat nie są żadnym przełomem.
Adwokat, który jednocześnie jest politykiem, musi się liczyć z tym, że jego działania adwokata mogą odbić na wizerunku partii, którą reprezentuje. To o co walczy adwokat często kłóci się z wartościami, które głosi jego partia. Zaangażowanie polityczne może budzić wątpliwości co do bezstronności adwokata, zwłaszcza jeśli sprawa ma podłoże polityczne. Jak połączyć interes klienta z interesem partii politycznej lub państwa? Adwokat musi być lojalny wobec klienta, natomiast polityk – wobec programu partyjnego czy racji stanu? Jak to pogodzić? Jak można rozwiązać problem zakazu używania poufnych danych z pracy prawniczej w polityce i odwrotnie? Adwokat-polityk jest w pełni związany tajemnicą adwokacką, co może być trudne do pogodzenia z działalnością publiczną. To tylko kilka problemów, które wiążą z byciem adwokatem i politykiem.
Co wiemy o szpiegostwie w Polsce? Sylwester Latkowski rozmawia z Rafałem Dudkiewiczem o infiltracji polityków, biznesmenów, dziennikarzy i celebrytów. Czy wiecie, że Rosjanom najłatwiej werbuje się dziennikarzy? Punktem wyjścia do rozmowy jest książka "Szpiedzy. Wzloty i upadki KGB w Stanach Zjednoczonych".
Trzecia część rozmowy Sylwestra Latkowskiego z Tomaszem Ladą o polskim szołbiznesie. Tym razem o latach 2020-2025. Kto rządzi polskim szołbiznesem? Ściema Dody. Kurski wypromował Matę. Problemy z Zenkiem. Skolim to discopolo dla młodych ludzi z wielkich miast. Kto jest uczciwszy, Liroy czy Kukiz? Molesta i piknikowe imprezy. Hipokryzja polskiej alternatywy. Upadek muzycznych mediów. Co dalej z polskim szołbiznesem?
Po publikacji zamknietego układu aptecznego media związane z jednym z największych podmiotów na polskim rynku farmaceutycznym wykupiły kampanię, w której mnie obrażano i dezawuowano. Powstawały teksty, pod którymi nikt się nie podpisywał. Dokonano coś paskudniejszego, zastraszano moich rozmówców. W kampanii wzięli udział dziennikarze, pijarowcy i polityk, który posunął się do nikczemnej rzeczy, o której przyjdzie czas powiedzieć. Dwadzieścia lat temu w Konfrontacji odkrywałem świat lekowy, w którym wielu robiło wszystko, by o nim nie mówić. Trwała zmowa milczenia. Okazuje się, że tak samo jest i teraz. Dlaczego tak zajadle mnie atakują, obejrzyjcie najnowszy reportaż. Dziennikarzowi zazwyczaj pozostaje tylko opowiedzieć historię.
Co wiemy o szpiegostwie w Polsce? Sylwester Latkowski rozmawia z Rafałem Dudkiewiczem o infiltracji polityków, biznesmenów, dziennikarzy i celebrytów. Punktem wyjścia do rozmowy jest książka "Szpiedzy. Wzloty i upadki KGB w Stanach Zjednoczonych".
Po publikacji układu aptecznego media związane z jednym z największych podmiotów na polskim rynku farmaceutycznym wykupiły kampanię, w której mnie obrażano i dezawuowano. Powstawały teksty, pod którymi nikt się nie podpisywał. Dokonano coś paskudniejszego, zastraszano moich rozmówców. W kampanii wzięli udział dziennikarze, pijarowcy i polityk, który posunął się do nikczemnej rzeczy, o której przyjdzie czas powiedzieć. Dwadzieścia lat temu w Konfrontacji odkrywałem świat lekowy, w którym wielu robiło wszystko, by o nim nie mówić. Trwała zmowa milczenia. Okazuje się, że tak samo jest i teraz. Dlaczego tak zajadle mnie atakują, obejrzyjcie najnowszy reportaż magazynu Konfrontacji zatytułowany „Bal Marka Tomkowa na Titanicu, prezesa naczelnej izby aptekarskiej”. Dziennikarzowi zazwyczaj pozostaje tylko opowiedzieć historię.
Trzecia część rozmowy Sylwestra Latkowskiego z Tomaszem Ladą o polskim szołbiznesie. Tym razem o latch 2020-2025. Kto rządzi polskim szołbiznesem? Ściema Dody. Kurski wypromował Matę. Problemy z Zenkiem. Skolim to discopolo dla młodych ludzi z wielkich miast. Kto jest uczciwszy, Liroy czy Kukiz? Molesta i piknikowe imprezy. Hipokryzja polskiej alternatywy. Upadek muzycznych mediów. Co dalej z polskim szołbiznesem?
Donald Trump w telewizji Fox News stwierdził, że USA nie potrzebowały pomocy NATO, a wojska Sojuszu w Afganistanie działały "trochę z tyłu". Tymczasem w misjach uczestniczyły wojska wielu państw, w tym ponad 33 tys. Polaków. Słuchając komentarzy, wypowiedzi polityków i dziennikarzy, zastanawiam się, jaki obraz jest malowany o naszych misjach wojskowych? Szybko zapominamy o aferach związanych z nimi, o prawdziwym obrazie polskich misji wojskowych. Dwadzieścia lat temu w magazynie Konfrontacja udało mi się pokazać w reportażu i po dyskusji po nim ukrywaną rzeczywistość polskich misji.