Najgorsi zbóje, choćby mieli na swoim koncie najokrutniejsze zbrodnie, nie wstydzili się składać pozwów, często za pośrednictwem prawników o niekoniecznie dobrej sławie.
Agresywna polityka wzrostu, kierowana chęcią możliwie jak najszybszego zysku i wyjścia z inwestycji przez Abris, przy równoczesnym braku zapewnienia jakiegokolwiek dofinansowania w sytuacji, gdy Spółka osiągała krytyczne poziom zadłużenia, doprowadziła do załamania płynności i powstania ponad miliardowej szkody w majątku GetBacka. Zależny do Abrisa zarząd Spółki zaniechał jednak dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od byłego akcjonariusza – Abris, jego przedstawicieli oraz od Rady Nadzorczej Spółki. Wszak „nie kąsa się ręki, która Cię karmi”.
Nie ma ryzyka, firma jest na syna.” Janusz Palikot znów szuka inwestorów. Bezdomność w pięciogwiazdkowym hotelu. Lekcja biznesu za 5 tys. zł. Brunch za 700 zł. Nowe fakty w aferze Palikota Sylwester Latkowski komentuje z Agnieszką Mazuś, od lat zajmującą się sprawą Janusza Palikota, redaktor naczelną portalu JawnyLublin.pl
Jeśli Sąd Restrukturyzacyjny otworzy Układ po wniosku Syndyka Marcina Kubiczka, a ten jak mówią eksperci ma mocne postawy i przychyli się do wniosku Syndyka - o choćby częściową konwersję obligacji na akcje Capitea, - to konwersja zabezpieczy interesy obligatariuszy i uzyskają oni szansę na zwiększenie stopnia zaspokojenia swoich wierzytelności.
W czasie zatwierdzania Układu GetBack zakładał, że odzyski będą realizowane w okresie do 10 lat, a po upływie tego czasu ich potencjał się stopniowo wyczerpie. Okazuje się, jednak, że pomimo radykalnego zmniejszenia liczby pracowników do windykacji w okresie realizacji Układu, i upływu czasu, odzyski nie chcą przestać płynąć. A więc z powodu wydłużenia okresu windykacji o kolejne 5 lat, w okresie do 2033 roku Portfele będą w stanie wygenerować dalsze odzyski brutto - eksperci oszacowali je na 782 mln zł, czego GetBack „nie zakładał”.
Nowe fakty w aferze Palikota komentują Agnieszka Mazuś, od lat zajmującą się sprawą Janusza Palikota, redaktor naczelna portalu JawnyLublin i Sylwester Latkowskim.
Syndyk Marcin Kubiczek uznał, że owa „zabawa cyferkami” była udana tylko dla wąskiego grona akcjonariuszy GetBack, ale już na pewno nie dla obligatariuszy, który stracili dorobek życia i powiedział „koniec zabawy”.
Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.
Film jest opowieścią o Michale Wiśniewskim, liderze zespołu Ich Troje, któremu po wielu dramatycznych życiowych przejściach udało się osiągnąć największy na polskiej scenie muzycznej sukces, mierzony setkami tysięcy sprzedanych płyt, ogromną liczbą koncertów.
To historia o ludziach, którzy zapłacili za swoje mieszkania i dziś patrzą, jak ktoś na ich oczach „gra na czas”.
Skończmy z kłamstwami. Osoby, które odpowiadają za aferę, za brak jej wyjaśnienia, czują się coraz bardziej bezczelni. Robią z siebie ofiary i poszkodowanych. Atakują poszkodowanych, zrobili nawet czarną księgę. Sylwester Latkowski rozmawia z Anną Kowalczyk, Marcinem Bukowskim, Markiem Dziduszko oraz z syndykiem Marcinem Kubiczkiem oraz przekazuje najnowsze informacje od ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.
ajemnice głośnego porwania i największych napadów w PRL. Policja chroni akta milicyjne. KONFRONTACJA W magazynie Konfrontacja pozornie wracam do sprawy historycznej. Co ma wspólnego milicja i policja? Czy polityka zawsze waży nad sprawami kryminalnymi, gdzie pojawiają się ludzie władzy i służby? Na przełomie lat 50. i 60. na warszawskich ulicach rozgrywały się sceny niczym z amerykańskich filmów gangsterskich. Bandyci strzelają bez ostrzeżenia. Rabują utarg ze sklepu, napadają na strażników przed pocztą i atakują konwój z utargiem z Centralnego Domu Towarowego. Bezpieka i milicja podejrzewają, że za „napadami warszawskimi” mogą stać ci sami ludzie, którzy dla okupu porwali Bohdana Piaseckiego, syna wpływowego polityka, przewodniczącego Stowarzyszenia PAX, a przed wojną przywódcy faszystowskiej Falangi. Wśród tysięcy podejrzanych są ludzie z pierwszych stron gazet, aktorzy, politycy, dziennikarze, a nawet seryjny zabójca kobiet. W końcu na trop bandytów wpada oficer z prowincji. W nagrodę zostaje… wyrzucony z milicji. Rozmowę wywołała najnowsza książka Przemysława Semczuka "Nieuchwytni". Rozmawiam z autorem nie tylko o historii, ale i teraźniejszości. Dawne wydarzenia okazują się być nadal utajniane, okazuje się, że współczesna policja chroni milicyjną przeszłość.
Prokuratorski audyt śledztwa w sprawie majątku prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia sugeruje nieprawidłowości, lecz nie podważył ustaleń śledztwa. Postępowanie nadal trwa, a kolejne cztery osoby właśnie usłyszały zarzuty – ustaliła „Rzeczpospolita”. W sierpniu prezes NIK straci immunitet. Jak Jakub Banaś, syn prezesa NIK, zareagował na prokuratorski audyt śledztwa? Obejrzyjcie.
Jacek K. był konsekwentny do końca procesu, w mowie końcowej stwierdził, że nie zna materiału dowodowego. Dlaczego tego nie zapoznał się z aktami? Wyjaśnił, że było to dla niego za trudne emocjonalnie, więc w ostatnich słowach odniósł się do emocji i przemyśleń.