Transformacja i gangsterzy. W drugim odcinku „Polskiej mafii” m.in. o: Kto jest bankierem mafii? Gdzie ukrywa się Skowroński? Dlaczego Żemek obawiał się cywilnych służb? Policja chroni milicyjne akta. Co dzisiaj robią ludzie zwerbowani przez służby, te dawne i dzisiejsze? Kim właściwie jest zaufany człowiek Jacka Kurskiego? Cykl Polska Mafia to nie jest historia przestępczości. Dzięki opowieściom o początkach powstania mafii i tym, co się teraz dzieje, dzięki rozmówcom poznacie, jaka jest dzisiejsza mafia w Polsce. Jak można z nią walczyć? Czy jesteśmy w stanie w ogóle z nią walczyć? W programie Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem Rafałem Dudkiewiczem. Zaprezentowane będą także nagrania z Przemysławem Semczukiem, Zbigniewem Wassermanem, Markiem Biernackim, Marią Wiernikowską, Grzegorzem Żemkiem, Gromosławem Czempińskim, Andrzejem Lepperem, Piotrem Pytlakowskim. Poznacie także kilka mocnych historii.
W sprawie afery podsłuchowej jednemu ze źródeł (było kilka dysponentów i do dzisiaj jest kilku dysponentów taśm) powiedziałem, że to jego kalkulowanie, cedzenie nagraniami, pozostawianie na później skończy się zdezawuowaniem ich zawartości i jego samego. I tak się stało.
W drugim odcinku „Polskiej mafii” m.in. o: Kto jest bankierem mafii? Gdzie ukrywa się Skowroński? Dlaczego Żemek obawiał się cywilnych służb? Policja chroni milicyjne akta. Co dzisiaj robią ludzie zwerbowani przez służby, te dawne i dzisiejsze?
Przed warszawskim sądem ruszył proces w jednej z największych afer finansowych w historii Polski. Na ławie oskarżonych zasiadło 62 osoby, w tym byli szefowie SKOK Wołomin. Prokuratura zarzuca im działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, która przez osiem lat miała wyłudzić ponad 3 miliardy złotych. W magazynie Konfrontacja fragmenty nagrania z ludźmi z w wewnątrz SKOKU WOŁOMIN.
O tej sprawie wszyscy- Roman Giertych, Leszek Czarneki, Adam Hoffman i Robert Pietryszn chcieliby zapomnieć. Kiedyś nie schodziła z jedynek, a dzisiaj, kiedy to pojawiła się w nowej odsłonie w drugiej części raportu, audytu śledztw prokuratury krajowej, media milczą.
To najgłośniejszy od lat w świecie polskiego sportu spór. Robert Lewandowski poszedł na noże z Cezarym Kucharskim. Piłkarz oskarża swojego byłego wieloletniego menadżera o próbę wyłudzenia 20 mln euro. To nagrania są kluczowym dowodem w tej sprawie. O ich wartość dowodową trwa teraz przed sądem spór. Jeśli zostanie podważona ich wiarygodność, główny zarzut wobec Kucharskiego padnie. Pozostanie zarzut o przekazywanie wrażliwych danych Roberta Lewandowskiego dziennikarzowi. Prokuratura przedstawiła opinie biegłych, którzy uznają nagrania za autentyczne. Kucharski i jego obrońcy twierdzą, że zostały zmanipulowane. Rozmawiałem z Cezarym Kucharskim i Arkadiuszem Lechem, który wykonywał dla niego opinię. Przyznam, że gdyby to była prawda, co twierdzą, to doszło do skandalu.
Mija rok i trzy miesiące od skierowania aktu oskarżenia przeciwko Kucharskiemu. W sądzie nie ruszyło jeszcze postępowanie dowodowe - tzn. nie rozpoczęto przesłuchań świadków, w tym Lewandowskiego. Sąd nie będzie słuchał świadków, dopóki nie uzyska swojej opinii fonoskopijnej.