Pierwsza zapowiedź filmu Sylwestra Latkowskiego „Wszystkie chwyty dozwolone. Afer GetBack.”

Część osób to grube ryby, są za silni – słyszę. Tak jest z niektórymi bankowcami, przedstawicielami rynku finansowego, urzędnikami czy politykami. Czy naprawdę grube ryby są nietykalne? Pierwsza zapowiedź filmu „Wszystkie chwyty dozwolone. Afer GetBack.”

 

Pierwsza zapowiedź filmu Sylwestra Latkowskiego „Wszystkie chwyty dozwolone. Afer GetBack.” To powoli zapomniana historia, co jest na rękę wielu osobą. Afera GetBack to jedna z największych afer finansowych w Polsce. Straty osób fizycznych, które zostały zachęcone do inwestowania w papiery GetBacku, są szacowane na prawie 3 miliardy złotych. Wierzycieli indywidualnych jest prawie 10 tysięcy, wierzycieli instytucjonalnych – kilkuset. W całej sprawie zatrzymano kilkanaście osób. Sprawie przyglądam się od początku. Pracuję nad filmem i książką o tym samym tytule – „Wszystkie chwyty dozwolone. Afera GetBack”. Dotarłem bezpośrednio do wielu jej bohaterów, akt sądowych i nagrań. Tak, w świecie finansjery od lat jeden nagrywa drugiego. Nagrania z tzw. afery taśmowej to betka. Przeczytałem wiele stron dokumentów i odbyłem dziesiątki rozmów. Nadal to robię i pozyskuję nowe materiały. – Część osób to grube ryby, są za silni – słyszę. Tak jest z niektórymi bankowcami, przedstawicielami rynku finansowego, urzędnikami czy politykami. Czy naprawdę grube ryby są nietykalne? – pytam siebie, w miarę głębszego wchodzenia w sprawę GetBack. Więcej informacji na Latkowski.com