Wybory poza kontrolą

Wybory poza kontrolą

Przesłuchanie w prokuraturze okręgowej Warszawa-Praga w sprawie przeciwko Markowi Falencie i innym. I oczywiście spięcie z prokurator Anną Hopfer prowadzącą śledztwo. Poszło o uznanie tajemnicy dziennikarskiej. Prokurator nie chciała uznać, że rozciąga się ona na wszystkie kwestie związane z przygotowaniem publikacji i całość pracy redakcji. Odniosłem wrażenie, że to nie podejrzani (zleceniodawcy i nagrywający) w tzw. aferze podsłuchowej są teraz na celowniku prokuratury, a dziennikarze „Wprost” będący w tej sprawie jedynie świadkami.

Olszański: Czyta się jak kryminał

Olszański: Czyta się jak kryminał

Sprawa Olewnika. Prokuraturo, przyznaj się do klęski

Sprawa Olewnika. Prokuraturo, przyznaj się do klęski

Tajniki pracy dziennikarza śledczego

Tajniki pracy dziennikarza śledczego

Michał Olszański rozmawiał z Sylwestrem Latkowskim i Michałem Majewskim o książce "Afera podsłuchowa. Taśmy Wprost." Pytanie na śniadanie, …

W poniedziałek mija 13 rocznica zniknięcia Krzysztofa Olewnika. Śledztwo w tej sprawie to nieustanne pasmo klęsk. Prokuratura powinna przyznać …

Tajemnica dziennikarska to jedna z najbardziej chronionych w polskim prawie. Jak rozpoznać informacje prawdziwe od tych fałszywych? Jak wygląda …

Kłamstwa i manipulacje

Kłamstwa i manipulacje

Komornik przyszedł po godzinach pracy biura AWR Wprost w towarzystwie fotoreportera Gazety Wyborczej. Co warte jest zastanowienia. Nie zastał nikogo upoważnionego do odbioru pism, bo nie zajmują się tym dziennikarze ani redaktor naczelny. Po informacji jaką otrzymał m.in. ode mnie, w jakich godzinach pracuje biuro, komornik opuścił budynek. Nikt się nie barykadował, jak kłamliwie podaje Roman Giertych. Manipulacją było pisanie przez Gazetę Wyborczą, ze dziennikarze się chowali. Więcej, komornik nawet nie był na piętrze, gdzie mieści się redakcja. Dziennikarze normalnie pracowali nad wydaniem tygodnika.

Afera podsłuchowa na papierze

Afera podsłuchowa na papierze

Bezkompromisowa i obnażająca kulisy polskiej afery taśmowej. W rolach głównych: polityczne deale i układy, łamanie konstytucji, brudne sekrety politycznej kuchni oraz manipulacja i hipokryzja jako codzienne narzędzie pracy wpływowych osobistości. 20 października ukazała się „Afera podsłuchowa”. Efekt współpracy Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego.

Zapiski z tygodnia: Blef Kamińskiego

Zapiski z tygodnia: Blef Kamińskiego

Michał Kamiński miałby zostać sekretarzem stanu w KPRM? Przecież on dostaje z parlamentu 25 tys. zł odprawy miesięcznie (6200 euro). I miałby to zamienić na 8 tys. w kancelarii? Są granice poświęcenia. Misiek za bardzo kocha życie – śmieje się współpracownik nowej premier. Tego dnia gazety piszą o rosnącej pozycji Kamińskiego i jego przejściu do KPRM. A także o wielkiej roli, jaką miał odegrać podczas tworzenia exposé. – To wszystko pic i lans w stylu Michała. Nie odgrywał żadnej roli, bo wszyscy wiemy, że jak dopuścili byśmy go do czegoś, to całe miasto wiedziałoby o tym – mówi jeden z ministrów. Najsłynniejsze zdanie z wystąpienia Kopacz w Sejmie: „Zdejmijmy z Polski klątwę nienawiści”, które było przypisywane Kamińskiemu, tak naprawdę wymyślił Ostachowicz.

Jesteśmy pewni, że istnieją inne taśmy

Jesteśmy pewni, że istnieją inne taśmy

Jesteśmy pewni, że taśmy istnieją. Wiemy, że pewne spotkanie zostało nagrane. My to nawet potwierdziliśmy rozmawiając ze źródłami i uczestnikami spotkania. Zgadzała się nawet treść tych rozmów – wiadomo więc, że jest coś na rzeczy. A czy one zostaną opublikowane? Tego nie wiem. Obawiam się, że taśmy mogą służyć do szantażu. Zostawienie tej sprawy tak, jak to dzieję się w tej chwili może spowodować, że osoby nagrane będą szantażowane.

Relacja ze spotkania w warszawskim Empik-u

Relacja ze spotkania w warszawskim Empik-u

W poniedziałek 20 października w warszawskim salonie Empik Junior odbyło się spotkanie z autorami książki "Afera podsłuchowa. Taśmy Wprost" - dziennikarzami Sylwestrem Latkowskim i Michałem Majewskim. W trakcie ponadgodzinnego spotkania redaktor naczelny tygodnika oraz szef działu śledczego opowiadali o kulisach powstawania książki.

Polscy szpiedzy Kremla

Polscy szpiedzy Kremla

Za mniej niż 100 tys. zł miał zdradzić Polskę podpułkownik z Ministerstwa Obrony Narodowej. Natomiast prawnik Stanisław S. pracował dla rosyjskiego wywiadu za darmo, z pobudek ideowych. Ujawniamy kulisy afery szpiegowskiej.

Przesłuchania dziennikarzy Wprost

Przesłuchania dziennikarzy Wprost

PRESS: Prokuratorzy prowadzący postępowanie przygotowawcze w sprawie nagrywania polityków w warszawskich restauracjach wypytują dziennikarzy tygodnika "Wprost" o okoliczności powstania tekstów o aferze taśmowej. - Mam wrażenie, że zamiast wyjaśnić sprawę, prokuratura chce postawić nas przed sądem – mówi Sylwester Latkowski, redaktor naczelny "Wprost"

Męska rozmowa z Makowskim i Severskim: Zawód szpieg

Męska rozmowa z Makowskim i Severskim: Zawód szpieg

Bycie agentem to zarówno sztuka, jak i rzemiosło. Dopiero kiedy te dwie rzeczy się połączy, możemy powiedzieć, że mamy szpiega z prawdziwego zdarzenia – przekonują Aleksander Makowski i Vincent Viktor Severski, byli oficerowie wywiadu.

Zapiski z tygodnia: Taśmy strachu

Zapiski z tygodnia: Taśmy strachu

Po ujawnieniu faktu ich spotkania zarówno Bieńkowska, jak i Wojtunik byli mocno przejęci perspektywą tego, że to nagranie może w przyszłości zostać upublicznione. W zakulisowych rozmowach szef CBA wyrażał nawet opinię, że doprowadziłoby to rząd do upadku. Teraz Latkowski i Majewski mieli usłyszeć na własne uszy, o czym rozmawiali Bieńkowska z Wojtunikiem.

Afera podsłuchowa. Kulisy

Afera podsłuchowa. Kulisy

Naciski służb specjalnych, nagonka polityków, mediów i biznesu, kulisy największej afery ostatnich lat. 6 października oficjalna premiera książki Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego „Afera podsłuchowa. Taśmy »Wprost«”. Prezentujemy fragmenty książki.

Polecam

NEWSLETTER

WIDEO

Polecam

WIDEO

WIDEO

copyrights: SYLWESTER LATKOWSKI, LATKOWSKI.COM

Zastrzegamy sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadsyłanych tekstów. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ogłoszeń.

Istnieje możliwość cytowania fragmentów tekstów wyłącznie z podaniem źródła - latkowski.com.

W przypadku większych cytatów i całych tekstów wymagana jest zgoda.