Najciemniej jest pod latarnią dziennikarzy i tatuaż Eldo. Zapiski z tygodnia

Oczywiście najciemniej jest pod latarnią. Dziennikarze, którzy krzyczą o mowie nienawiści, sami jej używają. I uchodzi im to bezkarnie. Nikt publicznie nie zwraca uwagi na to, jeśli ta mowa nienawiści dotyczy innych niż my. Obowiązuje zasada: bronimy tylko swoich, a reszta…

Latkowski-zapiski-Nic-sie-nie-stalo-pedofile.jpgSopot. Z planu filmu

Ślepota
2 sierpnia 2021, poniedziałek
Czytam kolejny wywiad, który mówi w większości o problemie pedofilii… ale w Kościele. Kolejny artykuł, gdzie znów tylko Kościół i pedofile w sutannach. Niestety teraz, w okresie wakacji letnich, najwięcej przypadków pedofilii jest w klubach nocnych, lokalach, na plażach, a nie w Kościele. Wystarczy wyjść na miasto i popatrzeć, co się dzieje.

Jacek Kondracki R.I.P.

3 sierpnia 2021, wtorek

W nocy z poniedziałku na wtorek w wieku 78 lat zmarł mecenas Jacek Kondracki. Reprezentował mnie w czasie najścia ABW do redakcji tygodnika „Wprost”. R.I.P. Oglądaj >>>

Zastraszanie rozmówców, czyli świadków
3 sierpnia 2021, wtorek
Jakiś czas temu wspominałem o metodach banksterów i proszę… Stawiają ultimatum. Wszystko zrobią, by mnie uciszyć. Przy okazji  liczą, że zabraknie mi zapału i odpuszczę ksiażkę i film "Wszystkie chwyty dozwolone. Afera GetBack". Co mogłoby odwrócić ten proces? Wszystkich nie da się pokonać.
Może warto, by niektórzy przemyśleli wywieranie nacisków na rozmówców, bo mnie sobie już darujmy. Normalne. Art. 44 prawa prasowego. Odpowiedzialność karna za utrudnienie lub tłumienie krytyki prasowej. § 1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie. 

Akt w sprawie GetBack będzie sądzony
4 sierpnia 2021, środa
Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował w środę, że materiały ws. afery GetBack są wystarczające, by sprawę można było rozpoznać. Więc ci, którzy liczyli na dłuższy oddech, poczuli zadyszkę. Wcześniej Sąd Okręgowy w Warszawie chciał zwrócić sprawę do uzupełnienia prokuraturze regionalnej, ale ta się odwołała. Na akcie oskarżenia postawiono krzyżyk wśrod oskarżonych i zainteresowanych sprawą. Reakcje, jakie do mnie dotarły? I tak liczą, że się sprawa przedawni, bo proces będzie długo trwał. Inny głos: „To jest procesowo niewytłumaczalne. Polegną na tym akcie finalnie, dziurawy jest kompletnie”. Niektórych krew zalała i mówią: „Ja nic z tego nie rozumiem. Bez Czarnego ten akt można sobie wsadzić celowo w d... Jeśli się tam zmieści. To sąd nie ma rozumu?”. Na razie w tej rozgrywce wygrywa prokuratura. Dlaczego napisałem „w tej rozgrywce”? Bo ta sprawa nie może skończyć się tylko na tym akcie oskarżenia.

Na marginesie, sędzia z okręgówki, która odesłała akt oskarżenia, trafiła do Wydziału Wizytacji, więc „wylosują” nowego sędziego.

Obowiązuje zasada: bronimy tylko swoich, a reszta…

7 sierpnia 2021, sobota

Koniec tygodnia i burza w światku mediów. Co za zdziwienie u niektórych, że dziennikarstwo dzisiaj to albo z nami, albo stajesz się naszym wrogiem? I patrzę, jak to skutecznie działa. Teraz dziennikarz i portal będą musieli nadrobić z nawiązką. Albo salon wyrzuci i da etykietkę: wpisać najgorsze co przyjdzie do głowy.
Pamiętam, jak w czasie afery podsłuchowej skończyło się na zadaniu jednego pytania i co wtedy usłyszała dziennikarka „wolnych mediów”, i co potem nastąpiło. Przestawienie wajchy. Zamiast „Solidarności” wybrano tarczę strzelniczą.
Wcześniej, na początku tygodnia, ukazał się wywiad, który nie odbiegał od innych w tym biznesowym dzienniku. Ale nie spodobał się broniącej wolności w mediach redakcji i przeprowadzającemu go oberwało się, włącznie z zarzutem, że tekst sponsorowany, itp. Czy to jest normalna reakcja? W naszych mediach, to już chyba standard.
Podsumowując, najciemniej jest pod latarnią. Dziennikarze, którzy krzyczą o mowie nienawiści, sami jej używają. I uchodzi im to bezkarnie. Nikt publicznie nie zwraca uwagi na to, jeśli ta mowa nienawiści dotyczy innych niż my. Obowiązuje zasada: bronimy tylko swoich, a reszta… Sami będziemy się chwytać brudnych metod i niszczyć.

Eldo i tatuaż na łydce

7 sierpnia 2021, sobota

Alex Kłoś tak podsumował anegdotą ostatnie burze wśród dziennikarzy: „Kiedyś zrobiono mi krzywo u Eldo. Pisałem o warszawskich tatuażach. Zrobili mu zdjęcie łydki, na którym był pomnik Małego Powstańca. Podpisano, że to ktoś inny. Jechali akurat na koncert dużą ekipą, kilka składów, wymachiwał Gazetą w busie i krzyczał: Co ten Kłoś odpierdolił?”

Ping-pong z anonimowym rzecznikiem GetBacku

8 sierpnia 2021, niedziela

Pracując nad filmem pracuję także nad książką „Wszystkie chwyty dozwolone. Afera GetBack”. Wkrótce zacznę zamieszczać jej fragmenty, szkice do niej czy artykuły pisane na jej podstawie. Poinformuję, w jaki sposób będzie można ją otrzymać. Z uwagi na gwarancje braku cenzury, pójdę znanym już przykładem.

 Może zacząć od tego, co się dzieje teraz?

"Piszą do mnie pracownicy GetBacku i Abris Capital Partners (funduszu kontrolującego  spółkę GetBack/Capitea), podnosząc konkretne zarzuty. Nie tylko zresztą oni. Poprosiłem o komentarz GetBack i Paulinę Pietkiewicz, ważną postać w tej sprawie (obok Pawła Gieryńskiego i Wojciecha Łukawskiego). Otrzymałem odpowiedzi od anonimowego Zespołu ds. Komunikacji i PR., tak: nie mają odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem.
O czym piszą do mnie pracownicy GetBacku i Abris Capital Partners?" Co na to Komisja Nadzoru Finansowego?