Wyszukano 197 wyników dla frazy "śledztwo"

Kral-Monaco.jpg

Afera Zondacrypto. Jak Monako dało się nabrać. Wiarygodność na sprzedaż

Jeden uścisk dłoni. Jeden drink. Tak według monakijskiego tygodnika „Monaco Hebdo” zaczyna się w Księstwie droga na salony. W tym materiale pokazuję, jak Przemysław Kral i Zondacrypto w ciągu kilku miesięcy weszli do samego serca monakijskiego establishmentu: gala inaugurująca token w Prywatnej Kolekcji Samochodów księcia Alberta II, aukcja charytatywna z Fundacją Księżnej Charlene, loża VIP w hali AS Monaco, sponsoring Top Marques i obecność Valtteri Bottasa. Kiedy wybuchła afera, te same instytucje zaczęły się dystansować. Fundacja powołuje się na „standardowe procedury”, które niczego nie wykazały. Klub koszykarski czeka na wyrok. Rząd dwa razy nie odpowiedział na pytania tygodnika. Prokuratura monakijska wszczęła śledztwo dopiero po publikacjach zagranicznych. Opieram się wyłącznie na materiałach „Monaco Hebdo”, Monaco-Matin, Nice-Matin i innych francuskojęzycznych źródeł. Żadnych polskich doniesień. Jeśli chcesz zobaczyć, jak działa mechanizm budowania wiarygodności w Monako – i jak szybko się on rozpada – oglądaj do końca.

Abw-delegatury.jpg

Kto rozbroił ABW? Likwidacja delegatur, 600 straconych funkcjonariuszy i śledztwo, które milczy.

„W 2017 roku jednym zarządzeniem zlikwidowano 10 z 15 delegatur ABW. Według komisji gen. Stróżyka decyzję podjęto „ad hoc”, a sejmowa komisja do spraw służb specjalnych zaopiniowała ją dopiero po fakcie. W latach 2016–2022 formacja straciła per saldo około 600 funkcjonariuszy, a wraz z likwidacją delegatur zerwano wiele bezcennych kontaktów ze źródłami osobowymi. Największe kontrowersje wzbudziła likwidacja delegatury w Rzeszowie, odpowiedzialnej za ochronę 535 kilometrów granicy z Ukrainą. Jej zadania przejęła jednostka w Lublinie, oddalona o prawie 175 kilometrów. Luty 2022 roku oraz problemy z ochroną kontrwywiadowczą lotniska w Jasionce pokazały skalę tego błędu. W lipcu 2024 roku delegatury przywrócono, lecz największą barierą okazał się brak doświadczonych kadr. Rząd sam przyznaje, że odbudowa wciąż trwa. Od 20 miesięcy Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie likwidacji delegatur, ale jego wyniki pozostają nieznane. 15 października minister Tomasz Siemoniak i Stanisław Żaryn ponownie starli się o to, kto osłabił służby. Wracamy do tej sprawy, by zapytać, kto podjął tę decyzję, ile nas ona kosztowała i czy ktokolwiek poniesie odpowiedzialność za wieloletnie osłabienie polskiego kontrwywiadu przed rosyjską inwazją. Rozmawiają Sylwester Latkowski i Rafał Dudkiewicz w "Bez cenzury" .

184.jpeg

160 mln zł dla handlarza bronią. Nikt nie odpowiada. Afera respiratorowa — postscriptum

Kto oglądał „Konfrontację” — „Afera respiratorowa. Agencja Wywiadu, minister Cieszyński i 160 milionów złotych” — wie, że sprawa wymaga ciągu dalszego. W postscriptum z Rafałem Dudkiewiczem ujawnimy nowe fakty. Wszystko zaczęło się w kwietniu 2020 roku. Ministerstwo Zdrowia przelało firmie E&K Andrzeja Izdebskiego około 160 milionów złotych zaliczki na 1241 respiratorów — zaledwie kilka godzin po podpisaniu umowy. Izdebski, handlarz bronią z czarnej listy, nie miał doświadczenia w sprzęcie medycznym. Na czas dotarło tylko 200 urządzeń, a kolejne partie odrzucono z powodu braku certyfikatów. Były wiceminister Janusz Cieszyński twierdzi, że dostawcę wskazała Agencja Wywiadu. Śledztwo umorzono w 2021 roku i wznowiono w 2024. Do 2026 roku żaden z decydentów nie poniósł odpowiedzialności karnej. Sąd zasądził karę umowną, ale odzyskanie pieniędzy jest mało prawdopodobne.

sl.jpg

160 mln zł dla handlarza bronią. Nikt nie odpowiada. Afera respiratorowa — postscriptum

Kto oglądał „Konfrontację” — „Afera respiratorowa. Agencja Wywiadu, minister Cieszyński i 160 milionów złotych” — wie, że sprawa wymaga ciągu dalszego. W postscriptum z Rafałem Dudkiewiczem ujawnimy nowe fakty. Wszystko zaczęło się w kwietniu 2020 roku. Ministerstwo Zdrowia przelało firmie E&K Andrzeja Izdebskiego około 160 milionów złotych zaliczki na 1241 respiratorów — zaledwie kilka godzin po podpisaniu umowy. Izdebski, handlarz bronią z czarnej listy, nie miał doświadczenia w sprzęcie medycznym. Na czas dotarło tylko 200 urządzeń, a kolejne partie odrzucono z powodu braku certyfikatów. Były wiceminister Janusz Cieszyński twierdzi, że dostawcę wskazała Agencja Wywiadu. Śledztwo umorzono w 2021 roku i wznowiono w 2024. Do 2026 roku żaden z decydentów nie poniósł odpowiedzialności karnej. Sąd zasądził karę umowną, ale odzyskanie pieniędzy jest mało prawdopodobne.

PODCAST-2.jpeg

Kto zabił Papałę: wersja prokuratora Mierzewskiego i nowe śledztwo z Krakowa. KONFRONTACJA PODCAST

28 lat. Trzy procesy. Zero winnych. Ryszard Bogucki uniewinniony. Andrzej Z. „Słowik" uniewinniony. Świadek koronny „Patyk" uniewinniony. Kto więc zabił komendanta Marka Papałę 25 czerwca 1998 roku? W tym odcinku konfrontuję dwie wersje śledztwa, które nigdy się nie spotkał.

Papala.jpeg

Kto zabił Papałę: wersja prokuratora Mierzewskiego i nowe śledztwo z Krakowa.

28 lat. Trzy procesy. Zero winnych. Ryszard Bogucki uniewinniony. Andrzej Z. „Słowik" uniewinniony. Świadek koronny „Patyk" uniewinniony. Kto więc zabił komendanta Marka Papałę 25 czerwca 1998 roku? W tym odcinku konfrontuję dwie wersje śledztwa, które nigdy się nie spotkały:

SL.jpg

Kral ukrył się za plecami prokuratury. UKRAIŃSKIE POWIĄZANIA KRALA

Czy Przemysław Kral naprawdę współpracuje z prokuraturą, czy tylko kontroluje własną narrację? Estońskie akta upadłościowe BB Trade Estonia OÜ pokazują zupełnie inny obraz niż ten, który słyszymy w Polsce. 28 stron odpowiedzi do syndyka, dziesiątki odesłań do prokuratury, brak konkretnych danych, zagadkowy portfel kryptowalutowy i pytania o odpowiedzialność zarządu. W nowym materiale sprawdzam, co wynika z dokumentów z Tallinna, dlaczego sprawa zondacrypto może być znacznie głębsza niż problem „brakującego klucza” i czy polskie państwo mogło wcześniej przejąć kontrolę nad postępowaniem upadłościowym. Pojawia się także wątek, który do tej pory nie został należycie zbadany: ukraińskie i wschodnie powiązania Przemysława Krala. To nie jest poboczna ciekawostka, lecz ważny trop dotyczący jego wcześniejszej działalności, kontaktów i środowisk, w których się poruszał. Jeśli dziś Kral przedstawiany jest głównie jako prawnik i menedżer giełdy, warto zapytać, kim był wcześniej, z kim naprawdę współpracował i dlaczego te relacje nie zostały dotąd dokładnie prześwietlone. To historia o pieniądzach, wierzycielach, milczeniu dokumentów — i o narracji, która zaczyna się sypać. Kral wygląda dziś tak, jakby zasłaniał się plecami polskiej prokuratury.

PODCAST-konfrontacja-kopia.jpeg

Zondacrypto, zaginięcie Suszka i konflikt w prokuraturze. Kto blokował śledztwo? KONFRONTACJA PODCAST

Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów obecnej koalicji. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?

Marek-Welna.jpg

Zondacrypto, zaginięcie Suszka i konflikt w prokuraturze. Kto blokował śledztwo? KONFRONTACJA

Przez ponad cztery lata śledztwo stało w miejscu. Działo się to za rządów Zjednoczonej Prawicy. I później — już za rządów koalicji 15 października/13 grudnia. Czy po zmianie władzy prokuratura dostała wsparcie? Czy działały jeszcze stare układy, opór w centrali i gra o wpływy? Kto pomagał prokuratorowi Markowi Wełnie, a kto go hamował? Jaką rolę odegrali Dariusz Korneluk, Beata Marczak oraz Waldemar Żurek? Dlaczego Przemysław Kral nie został świadkiem koronnym?

Masa-koronny-Latkowski-konfrtontacja.jpg

Przemysław Kral. Masa i cała galeria asów świata przestępczego. Czas na reformę świadka koronnego.

Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.

image.jpg

Nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania

Sprawa śledztw na Śląsku przejętych pod nadzór prokuratora Marka Wełnę od jakiegoś czasu spotyka się z sytuacjami, informacjami, które według prokuratorów paraliżują ich pracę. Chodzi o to, że nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania i stąd to zawiadomienie.

Zrzut-ekranu-2026-07-5-o-13.45.14.jpg

Policjant opisał głośne sprawy. Przełożeni zdegradowali go. Zadziałał układ.

Podkomisarz Krzysztof Janoszka od 11 lat pracuje w policji we Wrocławiu. Tak jak wielu policjantów zaczął od służby prewencyjnej, potem pracował w dziale dochodzeniowo-śledczym i kryminalnym. Chwalony i nagradzany, awansował do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Nagle jego kariera się złamała. Krzysztof Janoszka napisał książkę "Bezkarni" i zrealizował podcast, tematem były niewyjaśnione do dzisiaj sprawy zabójstwa byłego komendanta głównego policji gen. Marka Papały, byłego premiera Piotra Jaroszewicza, Krzysztofa Olewnika, czy dziennikarza Jarosława Ziętary. Przełożeni zdegradowali go i wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W magazynie Konfrontacja będę rozmawiał z policjantem Krzysztofem Janoszką, któremu ktoś chce złamać policyjną karierę, licząc na to, że szefostwo policji na to nie pozwoli. To interwencja w jego sprawie.

papala.jpg

Tajemniczy list w sprawie śledztwa Papały. 28 rocznica zabójstwa generała. KONFRONTACJA

Mija kolejna, 28. rocznica śmierci generała Marka Papały i śledztwa, w sprawie, która miała być sprawa honoru w policji i dawno już przestała być sprawą honoru policji.

Leszek-Kraskowski.jpg

Śledztwo prokuratury w sparwie Leszka Kraskowskiego powinno być transparentne, by uciąć wszelkie spekulacje

Getback.jpg

Umorzono kolejny wątek w sprawie GetBack

Zrzut-ekranu-2026-05-30-o-19.39.26.png

Sprawa Jarka Ziętary: Sąd w Poznaniu umywa ręce. KONFRONTACJA LIVE PODCAST

Niekończąca się historia, pokazująca co dzieje się z pewnymi sprawami. W grudniu 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający byłych ochroniarzy z Elektromisu, oskarżonych o uprowadzenie i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że materiał dowodowy jest wystarczający do wydania wyroku skazującego oskarżonych. Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił nie rozpoczynać nowego procesu w sprawie byłych ochroniarzy z Elektromisu i postanowił przekazać sprawę prowadzącej śledztwo prokuraturze w Krakowie. I tak się to kręci. 1 września 1992 roku dziennikarz wyszedł do redakcji z mieszkania przy ul. Kolejowej. Ślad po nim się urwał.