W BEZ CENZURY Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski przedstawią kulisy sprawy Pablo Gonzaleza, rosyjskiego szpiega w Polsce, który dwa lata temu został wymieniony na rosyjskich więźniów politycznych.
Afera GetBack wybuchła 16 kwietnia 2018 roku. Od początku próbowano wpływać na poszkodowanych. Tym razem posuniętą się dalej niż tylko groźby. Sylwester Latkowski będzie na żywo rozmawiał z Marcinem Bukowskim, przedstawicielem poszkodowanych ze stowarzyszenia OSOG.
Jeśli wierzycie w skruchę Przemysława Krala, to jesteście w błędzie. Nie bądźcie naiwni. Powtórzę: Określenie „skruszony przestępca” jest z gruntu fałszywe. Żaden ze świadków koronnych (tych małych i dużych) nie jest skruszony. Żaden nie żałuje ofiar swoich przestępstw ani swoich wyborów życiowych. Zwykła kalkulacja i transakcja, nic więcej.
Od pół roku Przemysław Kral, szef upadłej giełdy Zondacrypto, negocjuje z prokuraturą warunki przyjęcia statusu świadka koronnego w śledztwie dotyczącym wyprowadzenia z niej pieniędzy — twierdzi Onet. Sprawa otwiera pytanie nie tylko o polityczne kulisy śledztwa, lecz także o sens i granice instytucji świadka koronnego. Ostatecznie jest mowa o przyznaniu Przemysłowi Kralowi tzw. małego świadka koronnego, czyli sześćdziesiątki. Artykuł 60 k.k. pozwala na nadzwyczajne złagodzenie kary. Sąd może wymierzyć karę poniżej dolnej granicy przewidzianej za dane przestępstwo, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Poruszony jest także problem instytucji świadka koronnego: jaki jest bilans zysków i strat dla postępowań, w których tacy świadkowie zeznawali, oraz dla samego wymiaru sprawiedliwości? Na czele tej historii stoi niejaki Masa, a za nim cała galeria asów świata przestępczego, którzy wykorzystali nadarzającą się okazję, by zamienić perspektywę wieloletnich wyroków na bezkarność.
O pół roku Przemysław Kral, szef upadłej giełdy Zondacrypto, negocjuje z prokuraturą warunki przyjęcia statusu świadka koronnego w śledztwie dotyczącym wyprowadzenia z niej pieniędzy — ustalił Onet. O co chodzi? Ostatecznie jest mowa o przyznaniu Przemysłowi Kralowi tzw. małego świadka koronnego, czyli 60-tki. Artykuł 60 k.k. pozwala na nadzwyczajne złagodzenie kary. Sąd może wymierzyć karę poniżej dolnej granicy przewidzianej za dane przestępstwo, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Poruszone będą także problemy instytucji świadka koronnego. Jaki jest bilans zysków z tej instytucji dla spraw w jakich zeznawali, dla sprawiedliwości? Na czele jest niejaki Masa, a za nim cała galeria asów świata przestępczego, którzy postanowili wykorzystać nadarzającą się okazję, aby zamienić perspektywę wieloletnich wyroków na bezkarność.
W magazynie poznacie kolejne osoby mówiące o tym, kto roztacza parasol ochronny nad ściganym listem gończym Marcinem Turczyńskim i innymi osobami związanymi z Zatoką Sztuki, biorącymi udział w tym procederze. Głos zabierze także Mikołaj Podolski. A minister Waldemar Żurek udaje, że nie ma sprawy.
W magazynie poznacie kolejne osoby mówiące o tym, kto roztacza parasol ochronny nad ściganym listem gończym Marcinem Turczyńskim i innymi osobami związanymi z Zatoką Sztuki, biorącymi udział w tym procederze. Głos zabierze także Mikołaj Podolski. A minister Waldemar Żurek udaje, że nie ma sprawy.
Czy generał Radosława Kujawa zastąpi Tomasza Siemoniaka? Ukraińscy funkcjonariusze dostaną zgodę na inwigilację w Polsce. Specjalne uprawnienia. To niektóre z tematów, jakie poruszają Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w nowym Przeglądzie Bez cenzury.
KNF nie poczuwa się do odpowiedzialności, a prokuratura skupiła się na pobocznych „podsuniętych umiejętnie” wątkach, Najwyższa Izba Kontroli zaatakowała Prokuraturę i KNF za sposób prowadzenia sprawy a sąd NIK za ingerencję w niezależność prokuratorów. Czyli „Kowal zawinił, a Cygana powiesili”.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
Sylwester Latkowski rozmawia z dziennikarzem muzycznym Tomaszem Ladą o karierze Skolima, obnażając polski szołbiznes.
O największych skandalach i zbrodniach, które wstrząsnęły Trójmiastem. Co ze sprawą Iwony Wieczorek? Tajemnica domu bursztynników N. Rozmowa z Mikołajem Podolskim, autorem książki "Kryminalne Trójmiasto". O rodzinie bursztynników N. opowiada także Jarosław Pieczonka ps. Miami.
Sprawa śledztw na Śląsku przejętych pod nadzór prokuratora Marka Wełnę od jakiegoś czasu spotyka się z sytuacjami, informacjami, które według prokuratorów paraliżują ich pracę. Chodzi o to, że nieprawdziwa informacja może stanowić realne zagrożenie dla wszystkich uczestników postępowania i stąd to zawiadomienie.
O największych skandalach i zbrodniach, które wstrząsnęły Trójmiastem. Co ze sprawą Iwony Wieczorek? Tajemnica domu bursztynników N. Rozmowa z Mikołajem Podolskim, autorem książki "Kryminalne Trójmiasto". O rodzinie bursztynników N. opowiada także Jarosław Pieczonka ps. Miami.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.
Rafał Dudkiewicz i Sylwester Latkowski w Bez Cenzury rozmawiają o najstarszym procederze na świecie. Kto go przejmuje w Polsce? Kto głównie zarabia na tym procederze? Afera podkarpacka, o której próbuje się nas przekonywać, że jej nie było, wskazuje na to, jak niebezpiecznym w rękach gangsterów narzędziem jest... Nie tylko przynosi ona krociowe zyski, ale może być także źródłem organizowania kompromitujących materiałów nacisku, służby doskonale potrafią tych narzędzi używać, co wiemy z polskich historii (Wykorzystywanie materiałów kompromitujących do prób werbunku dyplomatów zagranicznych przez SB w książce Rafała Olberta), ale także ze współczesności. Na rynek ten weszły też grupy ze Wschodu, latami wrzucane warszawskim kierowcom ulotki z reklamami domów uciech zniknęły, ale ten proceder przeniósł się do internetu. Jednocześnie zniknęło całościowe zjawisko rozpracowanie tego środowiska.