Kolejny sukces w śledztwie zaginionej dwa tygodnie temu dziewczyny. Roman Daszczyński i Marek Sterlingow (Gazeta Wyborcza Trójmiasto), donoszą: „DZIEWIEĆ DNI po zaginięciu Iwony Wieczorek policja odczytała nagranie z kamer straży miejskiej”
W dzisiejszym wydaniu Gazety zamieścili celny komentarz:
„W poniedziałek pisaliśmy, że policja przeoczyła nagranie Iwony z monitoringu w Sopocie. To prze o cze nie można uznać za błąd, ale tak późne od nalezienie drugiego nagrania to już skrajna niekompetencja. Ktokolwiek stoi za zniknięciem Iwony miał czas, by zniknąć i zatrzeć ślady przestępstwa. Od nalezienie te go nagrania pozwoliłoby też przeszukać konkretny obszar.
Zadziwiające, że komendant wojewódzki policji kryje niekompetencję funkcjonariuszy z Sopotu. Zamiast ustami swojego rzecznika pokrętnie tłumaczyć powód opóźnienia, po winien zdymisjonować komendanta policji w Sopocie. A potem zastanowić się, jak to jest, że gminy wyda ją miliony złotych na monitoring, z które go policja nie korzysta.” |